Wyniki wyszukiwania dla słów: autogielda auto gielda

Nie myślę o zakupie części w ASO, tylko o jakiejś sztuce z demontażu ,
zresztą chcę w ogóle więcej się dowiedzieć o klimatyzacji w aucie. Dziwie
się, że żaden producent dodatków do aut nie proponuje nawet jakiejś
prowizorki.
Widziałem różne klimatyzacje do mieszkań - jest w czym wybierać, a
kierowcy
zdani są na producenta auta.


Cześć

Nie jesteś zdany na producenta auta,jest wiele firm niezależnych
specjalizujących się w uniwersalnych i dedykowanych   zestawach
klimatyzacyjnych.

taką otrzymałem odpowiedź:
witam koszt urządzenia  6500zł. + 1000zł montaż  / montaż  2dni /  jest to
manualna klima do danego modelu firmy Alex
Na rynku dostępne są również uniwersalne zestawy klimatyzacyjne, nie mam w
tej chwili namiarów ale często bywa reklama w Auto Giełdzie Dolnośląskiej
kiedyś dzwoniłem do jakiejś wrocławskiej firmy w sprawie klimy do Lanosa:
cena 1500 zł za cały zestaw ale trzeba wiele rzeczy dorobić lub przerobić
mocowania sprężarki chłodnic nagrzewnice w aucie a także niektóre
węże,dlatego te zestawy są "uniwersale".
Lepiej poszukać wymontowaną z rozbitego auta zakładając że klima będzie
sprawna lub szarpnąć się na dedykowane zestawy.




| A drewno kominkowe, pocięte i sezonowane oferują po 60-90 zł. za m3,
| więc chyba nie tak drogo.

| Gdzie!!!, kupię każdą ilość.
Wyczytane w regionalnej gazecie ogłoszeniowej ("Auto giełda dolnośląska").


http://www.autogielda.com.pl


tak sie sklada ze za niedlugo odbiore swoja niwe wiec troszke na ten temat
wiem


to tylko świadczy że wydaje Ci się że wiesz na tyle dużo że aż pewny tego
jesteś :-)

ja bym mimo wszystko nie ryzykował - miałem znajomego który jeździł Ładą
Niwą i był najszczęsliwszy w dniu .... w którym udało mu się to autko opchąć
jakiemuś następnemu napalonemu

psuć się nawet tak bardzo nie psuło - tyle że słynna fatalna rosyjska jakość
wykonania widoczna była na każdym kroku nawet gołym okiem -- tak w skrócie
to słaba blacha z wielką tendencją do rdzewienia , wszystko jakieś takie
toporne, bardzo duże zużycie paliwa - po miescie to wrecz dramatyczne, w
srodku wykonczenia ktore skrzypiały na każdym zakrecie, bardzo głośna w
środku itd itd
 a to  eksportowa wersja była  - w sumie fajne autko dla kogos komu to nie
przeszkadza, sam sie przy tym aucie lubi bawic i grzebac w nim, no i za
stosunkowo tanie pieniadze terenowy samochód - ale o komforcie to raczej
trzeba zapomniec

o innym wschodnim pomyśle motoryzacyjnym pt "tavria" nawet nie ma co mówić -
ceny tych aut na giełdzie mówia wszystko - widać że ludzie prawie darmo ich
nie chcą

więc w sumie to nawet ciekawe że go kupujesz - to może być 1-szy krok by
zacząć weryfikować rzeczywistość


Chciałbym kupic dom we Wrocławiu lub okolicach
Najlepiej w strone Obornik Sląskich
Ale BEZ POŚREDNIKÓW!!!!
Czy znacie namiary na takie ogłoszenia??
Lub może znacie kogoś kto chciałby sprzedać dom w rozsądnej cenie??

--
G. Gałczyński


Dużo ogłoszeń ukazuje się w GW w dodatku regionalnym Nieruchomość oraz są
często tego typu ogłoszenia w Auto Giełdzie Dolnośląskiej
/www.autogielda.com.pl/
remik



| Chciałbym kupic dom we Wrocławiu lub okolicach
| Najlepiej w strone Obornik Sląskich
| Ale BEZ POŚREDNIKÓW!!!!
| Czy znacie namiary na takie ogłoszenia??
| Lub może znacie kogoś kto chciałby sprzedać dom w rozsądnej cenie??

| --
| G. Gałczyński

Dużo ogłoszeń ukazuje się w GW w dodatku regionalnym Nieruchomość oraz są
często tego typu ogłoszenia w Auto Giełdzie Dolnośląskiej
/www.autogielda.com.pl/
remik


Dziekuje bardzo !!!!
Okazało się jednak że mieszka tam ktoś Życzliwy

Jeszcze raz wielkie dzięki!!




Sprzedam Nissan Almera N - 15,
silnik: 1400ccm + instalacja gazowa
kolor:  bialy,
3-drzwiowy,
produkcji japońskiej - oryginalny (nie GB),
el. ster. lusterka, wspomaganie, poduszka pow.,
kupiony w salonie,pierwszy właściciel,
RO + 4 głośniki, serwisowany,
przegląd do 07.2007 r, bezwypadkowy,
stan b. dobry, zadbany, właściciel niepalący.

cena 15000 do negocjaccji

zdjęcia na stronach:
http://www.auto.pl/gielda/offer.php?id=59485676b96e29b502dde6c6b921cc...
http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1448394
www.autogielda.pl ogłoszenie nr: 18 388 830



Jak w temacie - gdzie znajdę na dniach moje radio CB i radioodtwarzacz ,
któy zmienił w wyniku utraty okna w aucie dziś  właściciela.


od tygodnia szukam swojego
Panasonica CQ DFX 555 LEN nr 100216
którego ukradziono z auta na podwórku przy ul. trzebnickiej

zmartwiony
R.S.

p.s. na początku szukałem na giełdzie samochodowej na gnieżnieńskiej,
ale tam żywej duszy z używanymi radiami:-(


no coz przykro mi ale nie orientuje sie jeszcze w auto gieldach i innych
gazetach...wole zapytac sie na niusach o cos takiego, zwazywszy ze we
wroclawiu
jestem od niedawna...


autogielda jest bardzo prosta... procedura wyglada mniej wiecej tak:
(wydawana jest w wt i pt)
idziesz wiec do kiosku we wt lub pt i kupujesz gazete o nazwie "autogielda'
nastepnie szukasz szpalty z ogloszeniami o nieruchomosciach (dzis strona
110)
nastepnie przegladasz ja i zaznaczasz mieszkania ktore ew cie interesuja,
etc
nastepnie dzwonisz i sie umawiasz na spotkania

koniec koncow znajdziesz cos co ci ew. odpowiada i na co cie stac... ;)
a po jakims czasie uwazasz sie za wroclawianina... albo nie ;)

jesli sie uwazasz, to pewnie zaczniesz pisywac na ta grupe... a niektore
osobniki bedziesz moze ganil za 'spamowanie' ;)

pozdrofki


no coz przykro mi ale nie orientuje sie jeszcze w auto gieldach i innych
gazetach...


Moge Ci pomóc jest jedna autogiełda, nie musisz się orientować.
Inne gazety zaproponuje Ci kioskarka.
Nie krępuj się jej spytać w końcu z tego żyje.

wole zapytac sie na niusach o cos takiego, zwazywszy ze we wroclawiu
jestem od niedawna...


To pytaj na alt.pl.regionalne.wroclaw.ogloszenia chyba, że na niusach też
jesteś od niedawna ;-))
Tam czekają na Ciebie ci co chcą wynając a ty marnujesz czas ich i nas na
ogłaszanie się na niewłaściwej grupie.
Wczoraj szukałaś 2 pokojowego, dziś jednopokojowego.
Mam nadzieję , że jak jutro zapragniesz zero pokojowego to nie będziesz nas
o tym informować ;-))
pozdr


Użytkownik "Samotnik"

Zobacz http://www.autogielda.com.pl/


Ja  też polecam Auto Giełdę Dolnośląską i lokalną prasę, a w nich
ogłoszenia osób
prywatnych, a nie biur nieruchomości (ceny) i nazwo podobnych naciągaczy.
Moja serdeczna znajoma (księgowa) wtopiła pięć stów i ich nie odzyskała.

| gdzie chcę mieszkać ????
| hmm....żeby było miło, zielono, blisko do Centrum, coś nowego :)

Mój ulubiony Plac Grunwaldzki, Biskupin, Sępolno...


A ja polecam Krzyki, zielono i do centrum parę minut.



orientujecie sie za ile sprzedaje sie dzialki budowlane w okolicach Sobotki
i Jordanowa Slaskiego?


Nowe ogłoszenie na portalu autogielda.pl

DZIAŁKI BUDOWLANE -- Sobótka ()

w okolicy Sobótki, różne pow., bez pośredników - 20-60 zł/m2

Numer oferty: 31 064 729

Gdzie: Sobótka, wrocławski, dolnośląskie. Data: 27 sie (Auto Giełda
Dolnośląska)






| i Świebodzki - elektronika (wszelka) i reszta - drobny handel i graty

| Prosze o adresy innych giełd (w miare dokładne namiary na ulice) i
| terminy
| kiedy się odbywają
| w szczególności interesują mnie giełdy staroci

MSPANC:
Auto-giełda :-)


MSPANC? co to?

to mam kupić autogiełda w nadzieji, że znajde tam te informacje?
Może jednak jacyś bywalce oświecą mnie na tym forum



Witam,

wczoraj w nocy wybijajac szybe w aucie, ktos wyjal mi z samochodu
radio MEDION cd + mp3 (panel ze schowka :( rowniez)...


wpolczucia i nauczka by nie zostawiac panela... zawsze cos w kieszeni
zostanie a ch... nie bedzie mial.

Mam pytanie, jak sprawuje sie odbior radia w tym aucie (moze napisz jakie
masz?), tzn czy fm jest
czysty jak jedziemy po miecie, czy nie ma jakis sykow, trzaskow itd...
poprostu czy gra tak jak auto stoi :-)

I jak dziala CD, przeskakuej mocno czy slabo? Wiadomo jakie drogi u nas
:-( ...

aha zglos na policje - niech maja sprawe do statystyk i moze znajda meline
drecha i odzyskasz.
Na gielde niech jakis facet jedzie i zobaczcie, pozatym allegro obserwowac:)



"FRANCO"

a kupowanie na gieldzie, co o tym powiecie?


Zależy jak się trafi. Najlepiej jednak z AutoGiełdy. A najlepiej z eBaya :

gielda jest ok o ile sprzedajacy to nie handlarz tylko typowy prywatny
wtedy sie z takim umawiasz i na spokojnie w jakims warsztacie ogladasz auto
( byle nie zasugerowanym przez sprzedajacego - to wazne ! )
jak jest ok - kupujesz




| Giełda to chyba ostatnie miejsce, na którym szukałbym auta... nadaje się do
| oglądania aut i "pomacowywania" :).

Czemu ?
Oczywiscie nie ma sie co nastawiac ze pojdzie sie z gotowka i kupi ..
choc juz kilka tam kupilem :-)


Nikt z dobrym autem na to śmietnisko nie jeździ :). Polecam jednak autogiełdę
lub internet.


Sprzedam skodę Felicja czerwoną rok 1998, cena ok. 18500zł.
CIACH!
Jest to super okazja


poszła ty!!! na ul. na gnieźnieńską w niedzielę
lub do auto giełdy z ogłoszeniem
lub http://www.autogielda.com.pl/

R.S.


Gdzie szukac ogloszen sprzedazy mieszkania bezposrednio?
Praktycznie wszystkie ogloszenia w gazecie sa z posrednictwem agencji.
Wyborcza odpada bo tam sa same agencje, w autogieldzie juz lepiej. Czy sa
moze jakies inne gazety, serwisy gdzie znajde takie ogloszenia?
Z gory dziekuje za odpowiedzi i pomoc,


moze po spoldzielniach, o ile chcesz potem w takiej byc ;-)
auto-gielda, slupy, itp


| PS. Dot. Porsche - widzialem w niedziele na gieldzie w Myslowicach
| 944 - 3 litry, 211KM, pelny wypas, 10 lat tylko bez ceny :)

| takie samochody nie sa drogie, podelzewam ze cena to mniej niz 20.000PLN

Nie chce byc chamski , ale
buahahahahahaahhh
cena zapewne jest okolo 30.000 pln i wcale sie nie zdziwie jesli jest
wyzsza.
Jesli , ktos chce to moge podac numer do czlowieka , ktory czesto ma
okazyjnie Porsche model 924 w dobrym stanie i dosc tanio - nie sa to auta
przywiezione dopiero co z zachodu. Mysle , ze gdyby pogadac to tanio by
zalatwil silnik od 914 !!! i wiele innych.
A jeszcze jedno Blisko od Wroclawia , bo on jest w Jelaniej Gorze
:))))))))))))


czesto widuje 944 w Autogieldzie - ceny czasem schodzo do 16.000PLN za auto
z konca lat 80
a tak poza tym to 944 to nie Porsche tylko Audi (tzw. Porsche dla ubogich)

 Krzysiek "Kuna" Kunicki

 1303 DreamMachine

---------------------------------------------------------------------------------------------------
Nowa promocja w Long Play - bez względu na to co kupujesz - możesz całkowicie
za darmo otrzymać 5 płyt CD, ktre sam wybierzesz. Pierwszego marca ogłoszenie
wyników! Odwiedz LP: http://www.lp.pl


Użytkownik Krzysiek Kunicki :

czesto widuje 944 w Autogieldzie - ceny czasem schodzo do 16.000PLN za
auto
z konca lat 80
a tak poza tym to 944 to nie Porsche tylko Audi (tzw. Porsche dla ubogich)


Nie - to chyba chodzi o 924 :)
Albo jedno i drugie, tylko to 924 dla
"bardziej ubogich: :)))

Pozdrawiam
Wanios

PS. A ten 944 ciagle na gieldzie stoi i stoi ...
Silnik z przodu, chlodzony ciecza :(
Ja sie nie dziwnie, ze stoi... :))))



faktur (ja poszedlbym jeszcze dalej i stwierdzil, ze wszystkie naprawy
sa z punktu widzenia PZU nieoplacalne !!!)  - wg mnie koszt naprawy to
okolo 60% wartosci auta . A nastepnie dokonal wyceny matoda : wartosc
sprzed wypadku (wg PZU - wg mnie troche zanizona; ciekawe czy do
wyliczenia skladki AC tez stosuja tak niskie wartosci ?!) minus to co
pozostalo. I wyszla kwota odszkodowania ok. 50% wartosci pojazdu
(oczywiscie tej zanizonej wartosci wg PZU).
- czy PZU ma prawo (a jezeli tak , to na jakiej podstawie ? przy jakim


Tak robia. W zaleznosci od tego na czym ci zalezy - ale zadzwon
najpierw do zlomiarzy - bo zwykle zlom jest warty wiecej niz
wycena PZU, wtedy idziesz na gielde auta szukac.

- a moze ktos z Was walczyl z PZU w podobnej sytuacji - czy mozna ich
zmusic do pelnego pokrycia szkody ? i na co sie powolywac .... sad jest
chyba malo oplacalny i niepewny .... poza tym czas uplywa......


Zajrzyj do autogieldy - jest tam juz pare ofert prawnikow co wycisna PZU
jak cytryne :-)

A przy okazji - to w takim razie mozna zostac z uszkodzonym przez
sprawce autem i odszkodowaniem OC sprawcy nie rekompensujacym strat ???


Teoretycznie nie. Twoja strata = wartosc pojazdu minus wartosc zlomu.
Zlom sprzedajesz i mozesz sobie kupic takie auto jak miales ..

J.


Pewnie to pytanie juz padlo ale spytam jeszcze raz czy ktos wie gdzie moge
na www znalezc jakas dobra mape (program) ktora pzowi szczegolowo zaplanowac
trase pordrozy autem po Europie.


Na www to pewnie nie znajdziesz, ale polecam
Microsoft AutoRoute Express Europe. Wychodzi
aktualizacja co roku, na obecny wyszla juz dobre
pare miesiecy temu i jest dosyc rozpowszechniona.
Licencja kosztuje chyba okolo 80-100 zl (moge sie
mylic), znajdziesz tez pirata na gieldzie
(oczywiscie do niczego nie namawiam...).
Program umozliwia wytyczenie dowolnej trasy
przejazdu, zaplanowanie przystankow w dowolnych
miejscach, ma opcje wyznaczania najlepszej
trasy (zarowno ze wzgledu na dlugosc, jak i np.
szybkosc przejazdu - czyli preferuje autostrady),
mozesz podac koszty benzyny i srednie spalanie
auta na roznych rodzajach drogi i przy roznych
predkosciach srednich, a na podstawie tego otrzymasz
przewidywane zuzycie paliwa, koszt paliwa i szczegolowo
rozpisane czasy przejazdu poszczegolnych odcinkow,
a nawet informacje o tym, kiedy nalezy zatankowac
(to dla blondynek). Co jest w nim rewelacyjne (moim zdaniem)
to fakt, ze ma bardzo duza bade danych o wszelakich
punktach turystycznych po drodze. Mam na mysli wszystkie
hotele, campingi, plaze, zabytki, itp. W zeszlym roku
jechalem sobie wzdluz Lazurowego Wybrzeza i zatrzymywalem
sie na campingach TYLKO na podstawie tego programu.
Wszystko sie zgadzalo co do uliczki, prawie jakbym
mial nawigacje w aucie. Szczerze polecam.

Pozdrawiam,
Piotr



http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=30747751


1. Brydna tapicerka - jakby buraki woził
2. bity dość solidnie - wymieniona maska, pas przedni, zderzak,
błotnik, lampy zapewne też,
3. Całe wnętrze zakurzone
4. Korpus silnika malowany chyba srebrzanką (widziałem taki
patent kiedyś na giełdzie w Załężu pod Rzeszowem - rotfl)
5. Kierowca palący, więc w aucie zapewne czuć popielniczką (ale
auto w kraju niby od trzech dni, więc może jeszcze nie).
6. świeżo umyty - czyt. odpicowany (jeszcze mokry)


Witajcie

Czy tylko mnie się wydaje czy naprawdę jest problem z autami używanymi.
Szukam od 3 miesięcy auta w granicach do 25k (diesl albo benzyna + gaz)
Myślę nie starsze niz 5 lat nowoczesny silnik (ECOTEC ...) min 2 poduszki i
ABS oraz udokumentowane pochodzenie (najlepiej salon).
Astra I, Escort, Megane. Najlepiej KOMBI. Ale co wezmę do ręki autogiełdę to
ogłoszenie nieaktualne a było ich z 5-7do każdej marki.
Chodzę prawie co tydzień na wrocławską giełdę, do tego komisy i spotykam
albo jakieś szroty albo zdrowo zajechane.

Czy naprawdę jest tak żle i zostają pójście do salonu i zadłużenie się na
4-5 lat ???

Zniechęcony  ...
CODI

PS. Chyba nie jestem jedyny bo kilka znajomych osób szuka aut w podobnej
cenie i mająto samo zdanie.



Czy tylko mnie się wydaje czy naprawdę jest problem z autami używanymi.
Szukam od 3 miesięcy auta w granicach do 25k (diesl albo benzyna + gaz)


Ja zaczęłam szukać takiego na początku maja... Jak rozwaliłam swojego
Golfika.
Też we Wrocławiu. Nawet bez gazu.

Myślę nie starsze niz 5 lat nowoczesny silnik (ECOTEC ...) min 2 poduszki
i
ABS oraz udokumentowane pochodzenie (najlepiej salon).
Astra I, Escort, Megane. Najlepiej KOMBI. Ale co wezmę do ręki autogiełdę
to
ogłoszenie nieaktualne a było ich z 5-7do każdej marki.
Chodzę prawie co tydzień na wrocławską giełdę, do tego komisy i spotykam
albo jakieś szroty albo zdrowo zajechane.


Miałam to samo. Mam to już za sobą - znalazłam wśród znajomych.
Ale ja jestem szczęściara.

Czy naprawdę jest tak żle i zostają pójście do salonu i zadłużenie się na
4-5 lat ???


Też miałam taką wizję.
Niestety, mało widziałam samochodów młodszych niż 5-letnie, jeśli już,
to zbyt drogich marek. Pełno aut po 10-15 tysięcy i trochę po 30, a takich
po 25000 jak na lekarstwo. A na trafienie na bezwypadkowe graniczy z cudem.

Nie pomogłam, ale chciałam się z Tobą zsolidaryzować.


<CIACH: koncert zyczen za spora kase

| Kwota którą chce na to przeznaczyć <200zł

Albo rypka albo pipka. Masz bledne dane wsadowe ;


no prosze Cie, az za duzo chce dac, na allegro az roi sie od tego
rodzaju zabawek nawet ponizej 100zl i nie sa one wcale gorsze (pod
wzgledem odpornosci na zlodzieja) od tych wyczopistych za prawie
tysiac.

ja mam taki za niecałe 200zł bo na giełdzie kupiony (zwie się chyba Ampio) -
steruje mi centralnym zamkiem pneumatycznym
nie montowałem żadnych ultradźwięków ani uderzeniówek bo w poprzednim aucie
mnie szlak trafiał jak motocyklista "bez tłumika" przejechał niedaleko auta,
ale za to dodałem sobie antynapad, w razie gdyby jakiś bandzior chciał mnie
z auta na krzyżowce wywalić.
aa i ten alarm ma funkcję komfort (domykanie szyb, szyberdachu) ale do tego
potrzebny jest dodatkowy właśnie moduł jeśli auto takowego nie posiada
fabrycznie

Pozdrawiam


| Kadett 1.7D, 89 rok


wjazd na gielde kosztuje (placisz za wjazd i jakas oplate dla miasta -
cos okolo 20 pln chyba).. mozesz bezstresowo i bez kosztow (prawie)
sensowniej probowac przez autogielde dolnoslaska ja sprzedac ?
Ogleszenia pewne tylko na kuponach z gazety ale spokojnie mozesz skaldac
ogloszenia na takich druczkach, ktore dostaniesz w ich siedzibie na
kosciuszki (niedalego pulaskiego od strony "praktikera" a nie "pdt")
Jak masz innego juz sztrucla to tego mozesz postawic w komisie, dawac
ogloszneie do gazety i a klientow z gazety odsylac do komisu - ty
znajdziesz klienta to wycofujesz auto z komisu i je sprzedajesz
Przemek


| Akurat.
| I tak nie wypłącą więcej niż AKTUALNA wartość auta.

A obu przypadkach? (kasacja i kradzież)

Tak czy inaczej - 70% wartości jest wyższe, więc można większe remonty na
aucie przeprowadzać ;-)


Przerabialem juz odszkodowanie po kradziezy - nie ma
sensu ubezpieczac wiecej niz aktualnie auto stoi na
gieldzie (w eurotaxie) - chyba, ze masz jakies specjalne
wyposazenie, ale to wszystko musi byc opisane przy
zawieraniu umowy. No i czasem maly przebieg moze pomoc
odzyskac troche kasy.

W momencie wyceny odszkodowania i tak naliczaja od nowa
wartosc auta a to na ile bylo ubezpieczone to w zasadzie
o kant d....
Dopiero jak sie zaczniesz odwolywac, pisac pisma to
masz jakies szanse dostac cos wiecej.

Pozdrawiam,
Wlodek
poszukuje: http://www.icpnet.pl/~waw/moto/kolo.jpg
sprzedam: amorki Sachs - tyl(limuzyna)/Omega A



Prosze o opinie posiadaczy corsy C z tym silnikiem, jakie wrazenia z
jazdy, zuzycie paliwa, awaryjnosc itd...
dzieki pozdrawiam
Silentblack


taka mialem na oku... powiem tak a idz pan w c...j z taka corsa, fakt ze
miala kilme ale 3cylidnry bylo czuc, slaba, byla bita przodem solidnie i i
tak chodzila w chorych cenach, nie podobala mi sie wizualnie. 3cylindry to
czuc niestety.
Za mniejsza o 2000zl! kase aczkolwiek bez klimy (hlip) kupilem rovera 200
97/98 1.4 75 koni i abs, 2pp, elektryka szyb, immobiliser i centralny zamek,
wspomaganie, 3d. Wydalem tylko na tlumik i na alternator (przy 75000km,
koszt 600zl wiec bez awaryjny u mnie nie byl ale jak widze opel wiecej ma
"-"), plastiki srodkowej konsoli trzeszcza ale jakbys umial tam dojsc i
podociskac to by przestaly bo docisniecie reka powoduje uciszenie, miekka
konsola miala w dotyku i sie nie rysuje.

zobacz te autko, ja w ogole nie zahaczalem o R w auto gieldzie, po ktoryms
dniu bezowocnych lowow i ogladania niby nie bitych autek trafilem na marke
rover, poogladalismy w sieci co to za auta i okazalo sie ze to taki jakiego
szukamy i cyk. Odpukac od roku (po tyl alternatorze, 11000km ok juz sam
nabilem) chodzi b. dobrze. Oczywiscie nie jest to mercedes, mowimy o aucie
miejskim klasy punto, corsa, clio itd.


Konkluzja - oj cieeeezko bedzie se znalezc ten samochod
Kwik


Ja moge polecic kilka site'ow :

http://www.gratka.pl/
http://www.auto.pl/
http://www.autogielda.com.pl/
http://www.gieldasamochodowa.com/
http://www.trader.pl/ lub http://mototrader.onet.pl/
http://www.otomoto.pl/ lub http://moto.allegro.pl/

Od gieldy uciekac z daleka.

Sam i tak przytargalem swojego szrota z DE bo po 3 miesiacach nic w PL nie
znalazlem.


Witam.
Może to śmieszne, ale gdzie szukacie aut ?
Jestem z Wrocławia .
Na tej nędznej giełdzie samochodowej nic nie ma ciekawego...
Autogiełda Dolnośląska od ponad miesiąca też niezbyt dobrze się prezentuje
( oczywiście jak dla mnie!)
Może jakieś pomysły gdzie szukać ?
pozdrawiam!

 www.gratka.pl
www.ct.com.pl
dużo ofert

polecam
grzess
Lancer 1.5

Witam.
Może to śmieszne, ale gdzie szukacie aut ?
Jestem z Wrocławia .
Na tej nędznej giełdzie samochodowej nic nie ma ciekawego...
Autogiełda Dolnośląska od ponad miesiąca też niezbyt dobrze się prezentuje
( oczywiście jak dla mnie!)
Może jakieś pomysły gdzie szukać ?
pozdrawiam!

--
==========================
sebastian   icq:46726061  gg:1801889
          http://mojadres.prv.pl
==========================



Ja slyszalem ze przeplywomierze od 2002 sa juz bardziej wytrzymale...
Serwis mi tez wmawia ze wszystko OK ale czuje ze musze go zmienic bo do
2000rpm  jest strasznu mul,
nierowno tez przyspiesza..;-(

ps: Opisz jakie ma objawy twoja astra..
ps:ile zaplaciles za przeplywomierz z wymiana i gdzie on do cholery jest?


Auto kupilem w zeszlym roku w czerwcu niestety juz z walnietym
przeplywomierzem. Zmienilem go niestety nie na nowy (kwestia finansowa!!!)
tylko uzywany, z gieldy. I byl spokoj - od lipca 2001 do marca 2002, 10tys.
km

Jakie objawy - na razie po rozgrzaniu sie silnika i po przekroczeniu okolo
2300 obr zapala sie kontrolka dot. ogolnej niesprawnosci silnika i auto
traci jakakolwiek chec do jazdy - gorzej niz w maluchu ! Na zimnym silniku
sie nic nie dzieje, jezeli nie przekraczam 2300 obr to tez nic sie nie
dzieje.
Te same objawy mialem w zeszlym roku, wiec stad podejrzenie ze to to samo.
Ale czy to jest normalne, ze te przeplywomierze sie rozwalaja czy moze mam
cos innego walnietego w aucie co powoduje dalsze spustoszenie ?

Szymon.


Witam,pilnie poszukuję tłumika sportowego(wupex,tekla)do 126el, na
giełdzie nie
ma;/ proszę o podanie sklepów w Krakowie! gdzie mogę kupić.


Spytaj w Auto-Wydechu kolo Ronda Czyzynskiego, w zeszlym roku wymienialem
tam wydech w swoim aucie i rzucily mi sie w oczy sportowe tlumiki wystawione
w hali.


Od jakiegos czasu przymierzam sie do zakupu Mazdy 323f.
Rocznik 91-93. Silnik 1.6 lub 1.8.
Najlepiej z gazem. Ceny są nienajgorsze, ilosc dostepnych egzemplarzy (gieldy,
allegro)
też calkiem niezla.

Co szanowni grupowicze sadza o tym aucie? Czy warto pakowac sie w taka mazde
za 6-9k? Jak jest z jego awaryjnoscia, czesciami i kosztem ew. instalacji
gazowej?


Mialem taka 1.8. Auto fajne - tzn z porozu. Kiedys wrazenie robilo, teraz etam.
Bardzo trwale o ile nie jest po dzwonie. Tyle ze licz sie z tym ze takie autka
kupuje sie po to aby sie popisywac. Wiec pewnie katowane. A znowu silnik ogromna
moca nie grzeszy. Wiec w palnik pewnie dostawaly - przynajmniej moja. Kolejna
rzecz to przebieg na 100% duzo powyzej 200tys. Choc z drugiej strony wygodna
byla - z tylu nisko bardz - takze jak masz wysoka rodzine to pomysl :)
Beznadziejnie zrobiona klapa bagaznika - nie otwiera sie tylna scianka tylko
sama gora - torby trza wysoko rzucac. Czesci ogolnie dostepne (no chyba ze masz
wersje jak moja - nie pamietam dokladnego oznaczenia, ale ja mialem problem z
niektorymi czesciami - choc to bylo w latach 98-2000).
Z drugiej strony aby sie pobawic to fajne auto. Przyspieszenia ma niezle jak sam
jedziesz, bardzo dobrze trzyma sie drogi.
Do zabawy polecam
pozdr
MK


Witam.
Powod poszukiwania przeze mnie szublki  /tej trojkatnej tylnej malej/ do
skorupy z 91 r jest oczywisty!
Przestaje wogole rozumiec sens mieszkania nadal w tym kraju gdzie ludzie musza
krasc /zakladam ze to nie bylo ich hobby/
Bydleta ktore to zrobily powyginaly tez te plastiki kolo szyby. Trafilo na
nieprzecietnych idiotow. Z auta nic nie zabrali bo nie bylo niczego w srodku.
Nie wiecie Panstwo gdzie moge dostac i te plastiki wokol tego trojkacika?
I ile orientacyjnie minie ta zabawa bedzie kosztowac?
Na gieldy po uzywki nie chce jezdzic bo nie wiem czy aby tym ruchem nie
wspomoge kogos kto kilka dni temu zawinal innemu nieszczesnikowi cale skorpio
na 'czesci'.
Pliss pomozcie - nie trafilo na bogacza :-(
Mam w zwiazku z tym dwa apele - do ludzi i zwierzat:
Ludzie - zglaszajcie takie wydarzenia do policji zawsze!!!! Niech sie mecza.
NIech zbieraja dokumentacje itp. Jedyne co mozna zrobic to liczyc na to ze stos
papierow z konkretnego miejsca zmusi ich do zageszczenia patroli w damym
miejscu. To powiedzieli mi moi policjanci. U mnie nawet technik pozbieral
odciski palcow.
Zwierzeta - jesli kradniecie to i nawet to robcie z glowa. Patrzcie kretyni
jedni czy cos jest w aucie! I nie niszcie matkospychacze poszczane - im mniej
musi gostek wydac potem na remont tym lepiej dla was bo szybciej sie dorobi i
szybciej znowu dostaniecie szanse.
ps
 ta ostatnia uwaga to po ogladnieciu nowej prawie cordoby ktorej sie tez
dostalo...., i tez nic nie zabrali poza kurczakiem ktorego baba zapomniala
zabrac z supermarketu do domu!

Hej Grupowicze...

Zadaje pytanie na temat Forda Mondeo 1.6 16V GLX 1994... może ktoś takim
autem jeździ od lat, albo ma kilka ciekawych uwag co do eksploatacji tego
samochodu....

...przechodząc do rzeczy...

Przeglądając gieldy internetowe natknąłem się na takie ogłoszenie, a że
poszukuję auta w zakresie cenowym 14-16tys. zł. nie mogłem przejść wobec
niego obojętnie:

Ford Mondeo GLX wiśniowy 1.6 16V rocznik 1994, przebieg 132tys. km... i z
dość ciekawym wyposażeniem i opisem: beywzpadkowz, ABS, c. zamek, komputer,
radiootwarzacz, szyberdach, wsp. kierownicy, 2xpoduszka pow., welurowa
tapicerka i teraz najwazniejsze... cena 16200 zl

Napiszcie prosze co sadzicie o tym aucie... i nie tylko tym konkretnym
przpadku, pytam o fordy i o auta w przedziale cenowym, ktory Wam podalem...

Pozdrawiam
                     Marcos



Sprzedalem na gieldzie samochod rocznik 1992 1.8D. Po dwóch dniach
gosciu dwoni i mowi ze chce mi go oddac bo nie umi go odpolic nawet w
gazaru. Fakt silnik prawdopodobnie jest do remontu ale odpalalem na
zaciag i jesli byl rozgrzany to palil.  Moje pytanie do szanownych
grupowiczów jest nastepujace czy musze mu oddac kase czy go olac?


Jeśli podczas sprzedaży lojalnie poinformowałeś gościa o stanie silnika
w aucie, to nie widzę powodów, abyś teraz miał mu cokolwiek oddawać.
Jeśli natomiast zataiłeś przed nim faktyczny stan auta twierdząc np., że
silnik odpala bez problemów, to w pełni podzielam pretensje kupującego.

Pozdrawiam :)

W.


Nie zgadzam sie z tym stwierdzeniem.
Ja swoja Xsare sprzedalem za drugim wjazdem na gielde :)
Moja kumpela sprzedala 206-tke za 3 wjazdem.
Z praktycznego podejscia jesli moge Ci cos zasugerowac
to warto troche postac na gieldzie i nie zwijac sie przed godzina
12-ta. Ja za drugim razem wyczekalem i miedzy godzina 12-13 mialem
taki ruch przy aucie, ze w zasadzie moglbym licytacje urzadzac :)


Dodam, ze jezdzilem w niedziele, czwartki odpuszczalem,
bo pracuje w tygodniu

Pozdrawiam
Kristoforos
Accord Sedan 2.0 Exe Aut '05


wITAJ,

| Polecam www.roverki.pl

no i co????
i G(*&*% tam jest wlasciwie, a zeby 36 PLN za dostep do grupy
dyskcyjnej  i
nie wiadomo jakiej gieldy placic to lekka przesada...moze gdyby to
bylo o
lamborgini albo ferrari albo innym aucie na kupno ktorego trza
powyzej 1 000
000 PLN wylozyc MINIMUM (!!!) ale nie .....


A czy czasem nie masz wrażenia, że ktoś podmienił ci w aucie pedały
i hamulec jest tam gdzie gaz ? Albo że wsiadasz do auta i jakby to nie
ta deska rozdzielcza, którą ostatnio widziałeś ?

R.

P.S. www.roverki.pl wymaga od odwiedzających umiejętności czytania ze
zrozumieniem.


| polskie, zagraniczne??
| http://www.trader.pl

| http://www.gazeta.pl

| http://www.gratka.pl

| http://www.mobile.de

| http://www.auto-scout24.de

www.autohit.pl
www.autocentrum.pl
www.autogielda.com.pl
www.auto-gielada.pl
www.allegro.pl
www.moto.pl


no jeszcze "gielda samochodowa"
www.ct.com.pl


Witam

calkiem przypadkowo ( skierowali mnie tam aby wyrejestrowac auto zakupione
na export  ) zobaczylem autogielde w utrechcie - prawde mowiac bylem juz tam
poznawo ( ok 12.00 , gielda ma miejsce we wtorek) ale wrazenia sa b zle
sprzedaja glownie turcy murzyni ukraincy i inne takie nacje
kupuja litwini ukraincy lotysze polacy
towarzystwo mocno szemrane
holendrzy obslugujacy ta gielde sa mocno uprzedzeni i rownie niemili ( ja
bylem tam z holendrem ale i tak dalo sie zauwazyc uprzedzenia )
raczej odradzam to miejsce jako miejsce do zakupu auta

MAciej


Witam

calkiem przypadkowo ( skierowali mnie tam aby wyrejestrowac auto zakupione
na export  ) zobaczylem autogielde w utrechcie - prawde mowiac bylem juz
tam
poznawo ( ok 12.00 , gielda ma miejsce we wtorek) ale wrazenia sa b zle
sprzedaja glownie turcy murzyni ukraincy i inne takie nacje


____
"Murzynskiej nacja." Coz za blysk intelektu!


Witam

Jakis #%& "podpisal" sie na moim aucie i teraz mam kilka rys na
lakierze...
W jaki sposob najlatwiej pozbyc sie tych "kwiatkow"? Kolor auta jest
raczej
rzadko spotykany (sam nie wiem jak go opisac:-)), wiec pewnie bedzie
problem... a moze od razu isc do lakiernika i nie zawracac sobie glowy?
(ile
moze mnie kosztowac taka przyjemnosc?)


Zalezy jaki lakierek. Jak metalik to chyba nie ma co cudowac i do
lakiernika. W przypadku zwyklego lakieru nalezy od razu zrezygnowac z cudow
pt. "kredka koloryzujaca". nigdy nie wyglada to dobrze a poza tym schodzi po
gora drugim myciu. No chyba, ze na gielde :).
Na zwyklym lakierze mozesz sprobowac jakiejs pasty lekko sciernej (np. Auto
Max), ale to pod warunkiem, ze rysy sa naprawde niewielkie i nieglebokie.

cena lakierowania jednego elementu to od 300 do 1000 zl, albo wiecej.
wszystko zalezy od warsztatu, lokalizacji, lakieru...

Ale jesli rysa jest niewielka, a samochod nie byl jeszcze malowany to moze
daj sobie spokoj. Przy ew. spredazy wiekszosc kupujacych bedzie wmawiac Ci,
ze lakierownie jest efektem naprawy powypadkowej tak dlugo, ze zaczniesz sam
w to wierzyc. W takiej sytuacji lepiej jest obnizyc cene samochodu o te
kilkaset zlotych, niz to znosic. no takie ja mam doswiadczenia :(


Witam

Mam możliwość kupienia dla żonki Nissana Micry 95' poj. 1,0, 167 tys. na
liczniku, wersja podstawowa (żadnych wodotrysków). W jednym miejscu trochę
rdzy na nadkolu, ponoć do wymiany jest katalizator.
Jednak jest mały problem, osoba która te auto sprzedaje stwierdziła, żebym
zorientował się ile takie auto kosztuje i od tej ceny mamy negocjować kwotę
sprzedaży.
Sprawdziłem - wg. Eurotaxu to niecałe 7 tys. Jednak zlazłem w necie te auta
już od 4500 zł (kilka w kwocie 5000 - 5500zł). Stąd moje pytanie:

1. Czy ktoś orientuje się po ile takie auta chodzą na giełdzie? Szczególnie
interesują mnie Gliwice i Mysłowice, ale informacją z innych giełd bym nie
pogardził :)
2. Ile może kosztować wymiana katalizatora (materiał + robocizna) w takim
aucie?

Za wszelką pomoc będę wdzięczny


Astra - innej klasy auto - fajne i dosc komfortowe, ale kiepskie blachy, jak
bedzie garazowany to spox..., sugeruje tu 1,4...

Corsa - chyba duze koszty napraw, nie mam przekonania bo chyba za drogi do
tego co oferuje sobą... Ale jak ktos sie uprze, moze byc, male spalanie.

Punto - blacha niegruba ale dobra, ogolnie delikatny samochod ale fajny,
silnik spox, zawieszenie twarde (jak w golfie, golf ma na pewno
solidniejsze). Tanie auto ktore przy oszczednym uzytkowaniu - spoko lata,
male spalanie, warte uwagi wersje 1,2ccm - nie wiem jak wyzej bo sa rzadkie
egzemplarze.

Golf - trudno powiedziec czy jest sens kupowania... Zalezy kto ma jakie
podejscie, przesad ze nie jest awaryjne panuje najczesciej na wioskach gdzie
ludzie robia tam 500km/miesiac. Zresza wyjedz na byle jaka wioche i zobacz
ze jest tam ich najwiecej (nawet maja po 20 lat te auta i sie nie psuja w
opinii mieszkancow wsi :) ). A co do czesci ze sa tanie? Jak ci czegos
zabraknie w aucie to wyjezdzasz na gielde i kupujesz w miare tanio...
Nierzadko swoje... (Dotyczy to astry). Ogolnie chyba za drogie auto...,
spalanie - swoje musi dostac...

Mam zamiar kupic samochod, dysponujac kwota ok 17 000 zl.
Mysle o VW GOLF III , PUNTO, CORSIE LUB ASTRZE. W tym temacie jestem
raczej
zielony, wiec prosze o radę.

Pozdrawiam

Jacek

ps.  ile spala VW Golf III 1,8 ?



Witam szanownych grupowiczów.
Potrzebna jest mi dzisiaj bardzo ważna informacja na temat uszczelki pod
głowicę.
Bo nie sztuką będzie wydanie niepotrzebnie 600 pln na inną głowicę...
Którą musiałbym kupić jutro na giełdzie, bo MUSZĘ mieć auto sprawne w ciągu
2 dni...
Dzwoniłem w poszukiwaniu nowej głownicy, bo mechanicy stwierdzili, po
wymianie uszczelki pod głowicą na nową i planowaniu głowicy, że tą jest za
niska i uderzają tłoki w zawory...
Silnik to 1.8 benzyna monowtrysk volkswagena
Jeden człowiek z ogłoszenia w autogiełdzie wspomniał mi coś o tym, że
uszczelki pod głowicę są różnej wysokości, a szczególnie do volkswagenów...
Czy to prawda? I czemu w sklepie nikt mnie nie spytał jaką chcę wysokość ?!
Proszę tylko o potwierdzenie tej informacji, to w poniedziałek podzwonie po
sklepach w poszukiwaniu innej uszczelki...
Bo jakbym kupił nową głowicę a tu byłaby ta sama sytuacja to chyba bym się
pocioł ... :(
pozdrawiam bardzo serdecznie!

Trzeba bylo zrobic zdjecie uszkodzonej szyby jak byla jeszcze zamontowana
w aucie, a nie jak ja wyjales z auta i dopiero fotki pstrykales :-)


noo! tak bylo jak piszesz;)
ale to tak jak z tymi przebiegami - 260 tysi - paaanie, taki pasa t z 96
roku na gieldzie byl z przebiegiem 160! drugi 180,  w takiej cenie jak ten
panski.
wole tamte, ten ma prawie 300!


Zapraszamy do udzialu w lipcowej promocji radioodtwarzacza EVE SOUNDCAR Ex 239K !

Radioodtwarzacz posiada auto-revers, eqalizer barwy dzwieku, przelacznik poprawy brzmienia LOUDNESS,
wyciszanie MUTE, wejscie CD, wyswietlacz LED, podswietlane przyciski, odbior fal FM i AM, wzmacniacz
o mocy muzycznej 2x7W i znajduje sie w wyciaganej kasecie !

Cena radioodtwarzacza wynosi tylko 169zl !
Cena radioodtwarzacza i jego montazu w twoim aucie teraz tylko 199zl !

Powyzsze ceny zawieraja 22% podatku VAT.
Na radioodtwarzacz oraz montaz udzielamy 12-sto miesiecznej gwarancji !

Sprzedaz, komis, montaz, serwis
Warszawa, ul.Inzynierska 6
tel. (22) 670-17-17, 618-05-16

Ponadto oferujemy telefony komorkowe, akcesoria, zestawy glosnomowiace oraz radioodtwarzacze
samochodowe, zmieniarki CD/MD, wzmacniacze, procesory dzwieku, glosniki, subwoofery, kable i
akcesoria renomowanych producentow:
PIONEER
ALPINE
CLARION
PANASONIC
KENWOOD
BLAUPUNKT
PHILIPS
SONY
DLS
INFINITY
JBL
ROCKFORD FOSGATE
GELHARD
FOCAL
FUJITSU TEN
SINUS LIVE
MONSTER CABLE
SILICON ACOUSTIC
SOUNDSTREAM
MB QUART
SIGNAT
POLK AUDIO
AUTO SOUND
DIETZ

Zapraszamy !


Nie wiem czy inni sie ze mna zgodza.. zreszta to nie moja opinia : podobno
najlepiej szukac ogloszen prywatnych osob i jezdzic i ogladac. Bo podobno w
komisach lub na gieldzie mozna sie naciac. A fakt faktem, ze jak widzisz
wlasciciela auta to mozna tez cos powiedziec o aucie. Natomiast w komisie
zawsze ci powiedza, ze poprzedni wlasciciel to starszy pan w kapeluszu,
ktory jezdzil tylko do kosciola w niedziele i trzymal auto w garazu.
Co do znanych mi faktow to kolega kupil auto w komisie (przez internet -
mial znizke ; oczywiscie to nie oznacza, ze auto dostal w ciemno - poszedl
na jazde testowa, itd.). Potem jak auto zaczelo sie sypac to mechnik
powiedzial ze "łapa" trzymajaca silnik jest popekana jakby ktos dawal gazu i
ostro hamowal dosc dlugo ;) Byc moze (co oczywiscie nie jest pewne) gdyby
widzial wlasciciela (jakiegos np. narwanca) to by mogl przypuszczac ze auto
bralo udzial w osiedlowych rajdach ;)
Zycze zebys trafil na ql autko - najlepiej od autentycznego starszego pana,
ktory jezdzil tylko do kosciola.

Seb,
Czarna Octavia, Wawa.


| Prosze panstwa mam mozliwosc nabycia droga kupna i wzglednie tanio BMW
850
| '90. Stan techniczny jest b.dobry ale chetnie uslyszalbym Wasze opinie o
tym
| aucie bo nigdy beemkami nie jezdzilem...

Piekne klasyczne auto, i do tego niezlego producenta. Co do
spalania to mozna pominac tak nieistotny drobiazg, jako ze tym
samochodem nie jezdzi sie dla oszczednosci. Wybralbym sie do
kilku sklepow i sprawdzil ceny czesci, dostepnosc zamiennikow,
porownal to z ASO, sprawdzil co ile kkm nalezy wymieniac np
hamulce, swiece. Jesli to okaze sie pozytywne, stan auta bedzie
akceptowalny i cena ugadana - to pozostanie zyczyc szerokiej
drogi ;)

Wszystko piękne, ALE.. widziałeś Jacku kiedykolwiek BMW 850, wystawione na
sprzedaż w Polsce, w stanie technicznym w miarę dobrym, tak, aby autem można
było szybko i bezproblemowo pojeździć bez ładowania w niego pięciocyfrowej
sumy ? ;-) Ja nie bardzo... Poza tym spalanie... hmm... nieistotny
szczegół - cóż, ale niech facet przynajmniej wie, że dwie dychy na 100 to
nie jego, pod warunkiem, że dużo w trasy jeździł będzie i to niezbyt szybko.
Bo już widziałem pacjentów na giełdzie, którzy usiłowali klientowi wmówić,
że 5.7 litra V8 silnik zadowala sie średnio ósemką na sto...

Jurand.


| cena oczywiscie byla wyzsza o 3kzl od mojej no ale jak ludzie
| dzwonili i mowilem wszystko co jest w aucie to szybko sie
| rozlaczali...

To ja Ci powiem moja "przygode" jaka doswiadczylem podczas sprzedazy
mojego poprzedniego auta.
Jakis czlowiek przez telefon zwyzywal mnie od tych i owamtych,
poniewaz wg niego moj Escort (1998 r., 160 kkm prawdziwego przebiegu)
mial niesamowicie duzy przebieg - przeciez standardem w tym roczniku
jest 100 - 120 kkm. I co ja sobie mysle tak zajezdzajac to auto i
dajac rownoczesnie taka a nie inna cene (fakt, ze zauwazalnie wyzsza
niz przecietna z tego rocznika)... .

Tak to juz niestety jest - u nas po prostu rynek aut uzywanych nie
istnieje. To tylko jedno wielkie zlodziejskie zaglebie, z ktorym nikt
( w sensie odpowiednich sluzb) nie chce nic zrobic.


a to standard, oczywiście wiesz kto dzwonił... i nie był to kapelusznik
szukający okazji życia...ech handlarze,
ale ja Ci powiem że się czasem z nich choć trochę pośmiałem, przychodzili na
giełdzie i oferowali cenę [jak to handlarzyna] 2..3kzł niższą od
wystawionej, opowiadając rzewne historie o poszukiwaniu auta dla syna itp,
mówiłem takiemu że marnuje się a kabarety cierpią na brak talentów, to się
nawet nie zrażali tylko zmieniali płytę i dalej nawijali :-)
brat


W raz z ogladaniem i jazdami probnymi nowymi furkami kontynuje poszukiwania
auta uzywanego i konia z rzedem dla tego ktory mi powie gdzie moge kupic
Seata Leona albo Golfa IV TDi z silnkiem TDi =110 roczniki 2000-2002
koniecznie 4xPP i klimatronik, przebieg do 35-40 tys. nie bitego, najlepiej
kupionego w polsce, objechalem wszystkie gieldy samochodowe w mojej
okolicy(to byla strata czasu i pieniedzy bo nie znalazlem doslownie nic), o
komisach nawet nie mowie, przejrzalem wszystkie gratki, tradery, autobity,
autogieldy i jarmarki, i w rezulatacie obejrzalem trzy golfy i ani jednego
seata, jeden golf byl zmasakrowany wczesniej(a silnik i wyposazenie bylo
dokladnie takie jak chcialem), drugi mial przekrecony licznik o 40 kkm do
tylu i bog wie co jeszcze, trzeci byl od naszego grupwego kolegi maxisyncro
w stanie naprawde idealnym, z odpowiadajacym mi wypasem ale to byl 2000 r,
90 konny 4motion(14 s do 100 i spalanie wyzsze o 0,5-1l) i byl delikatnie
mowiac nieco przeceniony (58 tys.) i juz naprawde nie wiem gdzie szukac ?
Moze samemu sprowadzic sobie takiego z niemiec ? Moze mi ktos policzyc bo ja
sie zgubilem, rocznika 2001 za 16000 EUR - zwrot mwst ? Bo mi chyba cos za
duzo wychodzi chyba ze tak ma byc, moze zlecic przywieziene ? Moze ... no
wlasnie ...

p.s. przed godzina na traderze wyniuchalem 130 konnego TDi z wypasem ale
stoi ... w szczecinie ...


| Pisalem kilka miesiecy temu problemach ze sprzedaza Nissana Patrola po
| mocnych modyfikacjach.
| Cena spadla juz o 20% i dalej nici.
| Czy uwazacie ze jest sens wsadzic go na lawete i udzerzyc na typowa
| gielde samochodowa ?

A co - sam nie pojedzie ?

| Czy moze wstawic to do komisu do wiekszego miasta.

Obie raczej nie maja wiekszego sensu - klient ktory to chce tam nie
pojedzie.

Albo jakis portal "branzowy", Autogielda moze, albo pojechac na jakas
impreze i kartke na szybe.


na gielde dojedzie do lublina nawet nie bylo by problemu ale juz na taki
slomczyn jechac to jednak kawal drogi a wiadomo to zawieszenie nie ma byc
komfortowe i to spalanie...

co do imprezy to akurat w wekend tak zrobie, ze wsadzimy ogloszenia w nowe
auto na bokach a3 i w osobowkach.


.

napisz co o wiesz o tym aucie to moze cos poradze?


Moja sytuacja tak wyglada ze szukam jakiegos auta a Poniakami sie
zainteresowalem ze wzgledu na cene - niestety nie znam nikogo kto mialby do
sprzedania takie auto wiec w gre wchodzily by tylko gieldy lub komisy. Tez
jestem zdania ze lepiej kupowac znajome a w gorszym stanie - dlatego chwile
poczekam bo moze sie trafic Lada Samara do remontu (blaszki) ale znam jej
stan lub moze Nissan Sunny ale ten znowu prawie pelnoletni!!!
Generalnie Moje zainteresowne Poniakiem wynika tylko z ceny - w tym
przedziale mozna kupic tylko Pony, Samara, Favorit...
pzdr


| Jezdzilem przez 2 lata AX 1,4D `92.
| Przez te 2 lata - ok 55 tys km - nie dzialo sie nic. Ponoc w tych
autach
| pada czesto uszczelka pod glowica....
| nie ponoc, tylko pada. A pada bo jest niezbyt fortunnie wymyslony
| uklad chlodzenia i po prostu predzej czy pozniej musi pasc.

Moj AX ma teraz ok 190 tys . W rodzinie bylo ok 10 AXow rozne przebiegi,
rozny stan - wszystkie 1,4D  - nigdy nie bylo zadnych problemow
z uszczelka pod glowica.


pozostaje pogratulowac. Sam mam styk z takim AXem, ktory niestety ostatnio
wlasnie uszczelke zaliczyl, przy przebiegu cos 230tys.
Problem przy zakupie uzywanego auta polega jednak na tym ze kupuje
sie auta wlasnie z przebiegami ok 200kkm. czyli jesli uszczelka
jeszcze nie poleciala to ma szanse sie to zdarzyc bardzo wkrotce.
Problemem jako takim nie jest awaria uszczelki, to sie moze zdarzyc
w kazdym aucie przy kazdym przebiegu, jesli przegrzejemy silnik.
Problemem jest nieskuteczna naprawa glowicy. Tak jak nie balbym
sie kupic takiego auta 10-5 lat temu, tak teraz juz bym sie bal.
Nie wierze w 15letnie diesle z przebiegiem 118tys (czy ile tam teraz
jest modne na gieldzie).

niech rozejrzy sie za 1.5D

pozdrawiam
Bruno, citroen ZX



samochodu z zagranicy mając jakieś 20 - 22 tys.zł.
Co można kupić za taką cene,jakie są różnice cenowe między naszą
giełdą,komisem a zachodem, czy znacie kogoś z okolic Bielska - Białej
,solidnego , zajmującego się sprowadzaniem samochodów z zachodu?
A może ktoś może się podzielić swoimi doświadczeniami z zakupu
przywiezionego auta.


Warto jesli zalezy Ci na sprawdzonym aucie z udokumentowanym
serwisem, czesto od 1-go wlasciciela, bezwypadkowym.
Nie warto jesli cena jest dla Ciebie podstawowym parametrem,
tzn. za podobne pieniadze kupisz nowsze o rok, dwa lata auto
z naszego rynku, jednak zwykle powypadkowe z przekreconym
licznikiem po kilku wlascicielach.
20-22 tysiace to kwota jaka zamknie sie kupno i sprowadzenie
auta sredniej klasy z lat 90-91, u nas kupisz podobne auto z
lat 92-93, czasem 94 - zalezy co im jest i w jakim sa stanie.
Przyklady aut za ta cene ? Vectra 91-92, Omega 90-91, BMW 5 '90,
Audi 80/100 '90 - zwykle przebiegi od 150 do 250 tysiecy km.

Jacek.


zaczerpnięte z alt.pl.misc.samochody.gielda:


http://www.auto.pl/gielda/offer.php?id=c68bc76f25b1d6cebfccc67e1055da...

Ja w tym aucie nie widzę nic nadzwyczajnego.
Po pierwsze - jest to karawan do przewozu nieboszczyków, ale po kremacji -
dlatego ładowność to max. 5kg.
Po drugie -  silnik wsadzony od czołgu T-72, dlatego też auto nie ma
homologacji.
Po trzecie - auto nie mając homologacji nie mogło być zarejestrowane to też
nigdzie nie jeździło i stąd tak mały przebieg.
Po czwarte - ma tylko 2 drzwi, gdyż te trzecie-tylne zostały zaspawane,
ponieważ przy takiej mocy silnika auto przyspiesza w 1s do setki. Z tego
powodu często gubiono nieboszczyków, bo dzrzwi się otwierały.
;o)))

Pozdrawiam
Jacek "Plumpi"



http://www.auto.pl/gielda/offer.php?id=c68bc76f25b1d6cebfccc67e1055da...

Ja w tym aucie nie widzę nic nadzwyczajnego.
Po pierwsze - jest to karawan do przewozu nieboszczyków, ale po kremacji -
dlatego ładowność to max. 5kg.
Po drugie -  silnik wsadzony od czołgu T-72, dlatego też auto nie ma homologacji.


To teraz wiem co sie miesci w tym furgonie :-)

Po trzecie - auto nie mając homologacji nie mogło być zarejestrowane to też
nigdzie nie jeździło i stąd tak mały przebieg.


Bo nim tylko dziadek do koszciola jezdzil :-)

J.


OSTRZEGAM PRZED BEZCZELNYMI SPAMIARZAMI, KTORZY ROZSYLAJA OFERTY SPRZEDAZY
AUT WBREW MOJEMU SPRZECIWOWI. Po pierwsze tworcy tej witryny nie
przewidzieli chyba kontaktu email do siebie, po drugie nie przewidzieli
jakiegokolwiek kontaktu w celu rezygnacji z subskrypcji. A po trzecie PANIE
I PANOWIE! Przy zaznaczaniu kryteriow aut jakie chcialem otrzymywac wpisalem
jedno slowo: auto mialo miec pojemnosc minimum 5000 (slownie piec tysiecy
centymetrow szesciennych) a otrzymuje ogloszenia przerozne lacznie z
maluchami. Takie zachowania trzeba eliminowac.
Szymon Dabrowski www.camaro.motoryzacja.info.pl
www.motoryzacja.info.pl

poronione pomysly masz
1000zl mozesz wpakowac w kazde auto po kupnie - jesli bedzie to audi lub
mercedes to nawet wiecej
100km do pracy i 100 w drodze powrotnej - bedzie czesto stal w warsztacie -
co wtedy zrobisz? pociag, autobus?

bez sensu to wszystko, kup cos mniejszego, tanszego i szybszego w naprawach
z duza dostepnoscia czesci.

Jak juz sie upierasz przy takim aucie - jesli przebieg nieduzy (malo
prawdopodobne) to powinien tyle spalac - jesli powyzej 300kkm to juz
watpliwa sprawa. zapytaj jakiegokolwiek sprzedawce na gieldzie o spalanie
auta - kazdy zanizy



Witam,

Pisze ku przestrodze innym,

Dziś na Rosvelta w Zabrzu, na parkingu uczelni Wydziału zarzadzania,
ukradli mi z samochodu tylna półkę razem z głośnikami.


Mnie kiedys w nocy z CC pod blokiem dziady wyciągneli półke, odkręcili
głośniki, i półkę wrzucili pod auto, to jest dobiero qrde szczyt odwagi,
siedzieć przy aucie i wykręcać głośniki. Sqrwysyny się niczego nie boją.

A co do samej półki to raczej nie jest droga, za 50 zł powinieneś znaleźć na
giełdzie, a jak pojedziesz teraz w niedziele to może i swoje głośniki kupisz
;)


Witam serdecznie.

Jeśli ubezpieczyciel sprawcy orzeka na moim aucie szkodę człkowitą i
proponuje wypłatę 5300 zł na pokrycie szkody (auto warte ok. 11500 na
giełdzie, escort 1,8 kat 93 rok z gazem), pozostawiając auto do mojej
dyspozycji, to jest to korzystny układ?
Dodam że auto ma zniszczony tył i trochę przód + dziura w chłodnicy (da sie
nim jechać tylko nie ma chłodzenia).

Czy istnieją jacyś niezależni orzecznicy, których opinię mógłbym wykorzystać
do odwołania się od decyzji orzecznika?

Pozdrawiam serdecznie
Marcin Xenior


Jeśli ubezpieczyciel sprawcy orzeka na moim aucie szkodę człkowitą i
proponuje wypłatę 5300 zł na pokrycie szkody (auto warte ok. 11500 na
giełdzie, escort 1,8 kat 93 rok z gazem), pozostawiając auto do mojej
dyspozycji, to jest to korzystny układ?
Dodam że auto ma zniszczony tył i trochę przód + dziura w chłodnicy (da
sie
nim jechać tylko nie ma chłodzenia).

Czy istnieją jacyś niezależni orzecznicy, których opinię mógłbym
wykorzystać
do odwołania się od decyzji orzecznika?


Proponuje przeczytać:
Strona z artykułem z Motoru:
http://www.lustro.webpark.pl/

Pozdrawiam
Lustro



Witam,
W VW przebieg auta jest zapisywany w dwóch miejscach: w liczniku i komputerze silnika. Jeżeli chodzi o stan licznika to korekcja jest bardzo prosta (dlatego niemal wszystkie są korygowane), natomiast zapis w komputerze nie jest tak łatwo skorygować. Podobnież zapisuje się to w EPROMie i aby zmienić stan przebiegu to trzeba wymienić eprom.

Czy w modelu BMW 725 tds z 1996/1997 też jest podobnie, że w komputerze silnika jest to zapisywane i trudniej jest to zmienić? A może jest w innym punkcie to zapisane tak, że w ASO mogą sprawdzić jaki jest rzeczywisty przebieg auta?


W nowszych beemkach na 100% w kluczyku. Widzialem reportaz w niemieckiej
TV jak chodzili po tamtejszej gieldzie i porownywali stan licznika w
aucie z kilometrami zapisanymi w kluczyku (mieli takie mobilne
urzadzenie) i w zadnym aucie sie nie zgadzalo ! :-/
Mysle ze najprosciej bedzie zadzwonic do BMW Polska i sie zapytac czy w
aucie z Twojego rocznika byly tak km zapisywane i gdzie je mozesz odczytac.


| Zastanawiam się, jaka jest szansa na znalezienie samochodu produkcji
| amerykańskiej (tj. faktycznego amerykańca a nie np. geo metro itp.) w
Polsce, w
| miarę dobrym stanie technicznym, najlepiej z lat 70 (duże, kanciaste auta)
z
| dużym silnikiem V8, za nieduże pieniądze.

Szansa jest niestety dość marna. Czasami trafiają się co prawda okazje
i jak się śledzi giełdy to można coś znaleźć...

| Czy są może na grupie jacys zapaleńcy jeżdżący takimi autami,
| jakie są plusy i minusy użytkowania takiego samochodu.

Niestety niewiele...


Pytam się, bo znalazłem jeden u siebie na parkingu, i zastanawiam się -
sprzedać to co mam teraz, kupić za to co stoi grosze. Jest tylko ale -
faktycznie trzebaby włożyć sporo pracy bo jest to jakiś stary oldsmobil,
klasyczne dwudrzwiowe nadwozie z dachem pokrytym dermą w tylnej części, nie
podam modelu bo nie znalazłem jeszcze odpowiednika w necie, a na aucie nie ma
już oznaczeń modelu.  
A jak jest z instalacją gazową do takich aut - czy są różnice w stosunku do aut
europejskich z tamtego okresu i z podobnymi silnikami, chyba raczej nie powinno
być?

Pozdro,

GumoL


Za wszystko co wymieniles warto doplacic, jesli autem poruszasz sie w
dluzsze trasy warto zwrocic uwage aby mialo na wyposazeniu cup-holdery.


hahaha. No poniekąd masz racje ale to jest albo nie ma. Jeszcze nigdzie nie
widzialem zeby mozna bylo je dokupic.

kierownicy, poduszki powietrzne(min 2 a najlepiej 4), Jezeli chcesz miec
pelnna radosc z jezdzenia to musowo klima (mozna ja wylaczyc w kazdym aucie)
a najlepiej klimatronik (ustawiasz temp w st. C i ona sama utrzymuje temp na
zadanym poziomie). Immobilizer to dostajesz teraz do kazdego auta gratisowo
(no chyba ze DU zelazko). Automat fajna sprawa ale zazwyczaj duzo kosztuje i
auto ciut wiecej pali. Jego naprawa nie stanowi w obecnych czasach problemu.
Radia fabryczne maja ten plus ze trudniej je ukrasc ale sa gorsze i duzo
drozsze od np Pionnerow kupywanych w sklepie czy na gieldzie.  Przede
wszystkim to warto doplacic do wiekszego silnika! Wiecej mocy = wiecej
radochy (jedyny minus to wieksze spalanie).
Pozdrawiam
Alti



Dzięki, sprawdzenie wiem jak zrobić - www.babinicz.com (testowanie) -
polecam tę stronę wszystkim kupującym "Amerykańca", ale możesz coś
powiedzieć o tych autach (Dogde Grand Caravan i Pontiac Trans-Sport to chyba
bliźniaki Chevroleta  Lumina) - spalanie i zresztą czy dobrze robię kupując
to? Muszę wozić razem 6 osób i szukałem Renault Newada, Mitsubishi
Space-Wagon lub inny tego typu. Czy to dobra decyzja - Lumina? Miałem
Mitsubishi L-300 2,0 3-letnie przy zakupie (rewelacja - kompletnie
bezawaryjne auto w ciągu następnych, bardzo intensywnych w eksploatacji 3
lat) 2 Ople Kadety kombi 1,7D 2-letnie (bezwypadkowy - dach rdzewiał od 3-go
roku) i 1,6D 6-latek (co chwilę coś nawalało), Fiata Fiorino 1,1 (nie
znalazłem w nim nic co się nie zepsuło lub zardzewiało) oraz dawno temu, co
wspominam z sentymentem Skody 1000MB 18-lat i 105L - sam poskładałem
(ciekawe że spalanie 5-6 L/100km jak one paliły do dziś ma niewiele aut). No
i zapomniałem o jedynym nowym aucie jakie kupiłem - Nysa (byłem szczęśliwy
jak ją sprzedałem po 1,5 roku za 20% ceny zakupu, byle nie musieć jechać
drugi raz na giełdę). Nigdy jednak nie miałem Amerykańca i nie wiem co o
nich sądzić.


nie przejmuj sie spokojnie kupuj bedzie jezdzic!


| Gdzie można kupić oblachowanie do Hondy Civic 5D w Warszawie? Wiem że w ASO ale
| tam mają ceny z księżyca...


nie wiem jakiego rodzaju blach szukasz (blotnik, drzwi a moze cwiartke auta...) -
generalnie ja szukalem i znalazlem jakis szrot (autojapan w Łodzi.. i z wrocka tam
jechalem po blachy) -w takiej gazecie "autogielda" (albo "gielda samochodowa "..
jakos tak) - ogolnopolska  (gazeta ma kilka czesci "nowosci", "samochody",
"czesci") .. znalazlem kilka szrotow z japonszczyzna w warszawie (dla mnie blizej
byla lodz)..
Kilka tel "szrotow warszawkich" (ale nie wiem czy cos maja...), ktore oglaszaly
sie, ze maja czesci do hondy
0605180101
0602222689
022/720-42-53;0601 28-52-43
0602 232 437
022/722 64 68 (0604 244 362)

Powodzenia w poszukiwaniach
Pozdrowienia,
Przemek


Moze by ktos nadal mi (raczej na priva) kontakt na kogos godnego polecenia
kto sie tym zajmuje (Wroclaw lub okolice ). Bo to co na gieldzie sie
spotyka to "wola o pomste do nieba".


Witam!
Jeszcze tydzien temu (przez ostatnie pól roku) bylem "na biezaco" z autkami
w cenie kolo 20tys zl,
jako, ze kupilem sobie pojazd tydzien temu to zarzucilem czytanie autogield,
Meganki z 97 roku przewinely sie ostatni trzy,
jedna w Kaliszu 1,9 TD biala ;(
dwie w Gnieznie biala i srebrna oda 1,9TD 5d
wszystkie oclone uszkodzone na gotowo kolo 20kzl
Wczoraj w Ostrowie wielkopolskim ogladalem calkiem ladna Megane classic,
srebrna poobijana, malo uszkodzona, duzo malowania,
miala jechac na gielde do Poznania (byla za 16kzl), jak chcesz to mam
kontakt do czlowieka,
Sprowadzac auta nie polecam, clo jest zagadka,
sa handlarze, co przywoza auta po kilka na lawecie, cla i sprzedaja (w
fajnych cenach),
mozna obejrzec z specjalista, na spokojnie pomyslec, przekalkulowac,
Tak moim zdaniem jest najlepiej,
albo szukac w ogloszeniach,
polecam http://www.ct.com.pl/baza,
Aktualizacja w sieci dzien przed ukazaniem sie w kioskach.
Tam znalazlem moje cudo
Rover 220SD `96r  ;))
pozdrawiam
Piotr_D


| Potrzebuje wyregulowac luz zaworow w mojej zabytkowej fiescie 1.6D


mialem taka... ale ja olalem problem luzu zaworow.. przy pewnej wartosci
auta pewne "inwestycje" sa bezsensowne. Jezeli jednak nie lubisz
klepnaia zaworow to kup autogielda i podzwon za tymi podkladkami do
regulacji -pewnie grosze kosztuja)... na gieldzie samoch. we Wrocku stoi
gosciu z szyldem "pierscienie tlokowe i cos tam..." - pewnie moze miec
takie rzeczy w ofercie. co de regulacji.. zrobi ja pewnie kazdy mechanik
tylko najlpeiej samemu dowiedz sie jakie te luzy powinny byc
Przemek



| Potrzebuje wyregulowac luz zaworow w mojej zabytkowej fiescie 1.6D

mialem taka... ale ja olalem problem luzu zaworow.. przy pewnej wartosci
auta pewne "inwestycje" sa bezsensowne. Jezeli jednak nie lubisz
klepnaia zaworow to kup autogielda i podzwon za tymi podkladkami do
regulacji -pewnie grosze kosztuja)... na gieldzie samoch. we Wrocku stoi
gosciu z szyldem "pierscienie tlokowe i cos tam..." - pewnie moze miec
takie rzeczy w ofercie. co de regulacji.. zrobi ja pewnie kazdy mechanik
tylko najlpeiej samemu dowiedz sie jakie te luzy powinny byc
Przemek


Sprawdzilem luzy i sa _zdecydowanie_ za male, co moze byc przyczyna
problemow z odpalaniem na zimno (wtryski, grzanie sprawdzone).
W czestochowie chcieli ode mnie za reg. 60 PLN ale nie mialem czasu
tego zroibc. Mysle ze we wro znajde kogos kto to zrobi za podobna
cene.
A chce to robic w warsztacie (mimo  ze zwykle sam robie wiekszosc
rzeczy) bo do wyjecia tych skubanych podlkladek trzeba 2 narzedia
ktore trudno czyms zastapic.
Poza tym robiac w warsztacie nie place za plytki - o ile moje stare
plytki zostawie "w rozliczeniu".

pozdrawiam
bartek j


Witam,

Na początku czerwca chce zakupić auto - cena do 10 000.

Najchętniej VW Polo 1.4

Ale nie o model chodzi... zastanawiam się czy opłaca się jeszcze do Niemiec
po auto. Mam tam wujka (w Berlinie) wiec mogę posiedzieć tam z 4-5 dni. Czy
jest sens pojechać? Czy lepiej poszukać czegoś sprowadzonego w Polsce?

Wychodzę z założenia, że każdy handlarz chce na aucie zarobić z te 10%.

Czy w okolicy Berlina są jakieś dobre miejsca do szukania auta? Duże
auto-handle lub giełdy?


Wlasnie mysle, tkze i tym aucie, oj mysle co by zonie kupic.

Pozdrawiam, Marcin


a co sadzisz o Citroenie BX 91 - 92 ??? Wygodne, duze auto. Przemysl temat

--
Pozdrawiam

                                        Piotr Biegała

Największa giełda w Polsce http://www.auto-gielda.com.pl    Zajrzyj jeśli
chcesz kupić, sprzedać brykę. Zdjęcia aut rozbitych, numery kradzionych,
ciekawostki i wiele innych atrakcji.
Strona miłośników Cytrynek   http://www.citroen.prv.pl



Jako ciekowostkę podam troszkę danych, które być może przydadza się innym:
- z ogłoszenie w Wysokich Obrotach zadzwoniły 2 osoby,
- z Gratki przyszło ok. 12-15 maili,

- otoMoto - zero (zapomniałem hasła i nie mogłem obniżyć wyjściowej ceny
;)))
- inne portaliki - raczej zero,
- kartka na samochodzie - dwa telefony,


Autogiełda Dolnośląska (www.autogielda.com.pl) jest WIELKA!! :)
Sprzedawałem niedawno Seja swojego. Rocznik 2000 z małym przebiegiem. Ceny
równorzędnych w autogiełdzie zawierały się pomiędzy 9000zł a 11500zł. Przy
czym te ostatnie nieco abstrakcyjne są. Mój poszedł za 10 tysięcy, po
zaledwie dwóch ogłoszeniach wydanych w przeciągu tygodnia. A dodam, że miał
parę wad (o których z miejsca nabywcę poinformowałem) - główna to rysa na
lewym boku (dwa, lub trzy elementy do lakierowania jeśli ktoś chciał to
koniecznie robić), reszta to raczej drobiazgi.

Nie próbowałem z giełdą ani komisem.


Ja również odpuściłem. Do komisu zajrzałem jednego - jegomość go prowadzący
rzucił hasło pt. 8000zł, bo auto było caaaaaałe lakierowane niby (sprawdził
jakimś magnetycznym piździkiem, po którym odrazu widziałem, że może
oszukiwać - zwykła rurka z magnesem wewnątrz). Podziękowałem i wyjechałem.

Pozdrawiam


Kolego, sprawdz sobie ceny w jakiejs auto gieldzie. Na stronie
www.autogielda.com.pl  powinienes znalesc odpowiedz.


dzięki, sprawdze, ale pytałem o różnice miedzy kalkulatorem a realną ceną
sprzedaży... na autogielda też znajde tylko ceny wywoławcze...

ucz


Co do klimy... ktoś kto nie miał do tej pory klimy w aucie to kupując kolejne auto jakoś bez niej wytrzyma. Natomiast ktoś kto już raz kupił auto z klimą to następne na 99% kupi tez z klimą i będzie to jeden z priorytetów przy woborze.

Astra jest moim pierwszym autem z klimą i przed zakupem z góry wiedziałem że nie chcę już auta bez klimy. Miałem już dość lania sie potu po tyłku podczas jazdy latem i przeglądając oferty auto giełdy, allegro i otomoto z góry odrzucałem egzemplarze bez klimatyzacji. Powiem szczerze że nie żałuję bo jest to super sprawa tyle że jest kilka "ale". Tak jak ktoś napisał wyżej - jesli jezdzisz na krótkich dystansach po mieście to przy takich temperaturach jakie są w ostatnich dniach czyli ok 30 stopni, na schłodzenie mocno rozgrzanego auta potrzeba dłuższej chwili. No i sprawa druga nie każdy może używać klimy - niektórzy mają uczulenia, innym łzawią oczy i wiele innych... Ja osobiście radziłbym Ci kupić auto z klimą - poczekaj cierpliwie a na pewno się coś trafi.

Mam 240 tyś a astrze i autko zapala od pierwszego kopa, nie kopci a turbinka jest w stanie bdb.Nie ma żadnych wycieków itd.....jeśli ktoś pamieta o filtrach i olejach i nie jeździ z nogą w podłodze dizlem zrobi 300400 tyś chodz pewnie przy 300 bedzie się kłaniać renowacja turbiny ale to też zależy od tego jak jeździsz bo w firmie koledzy potrafili dizle zajeździć po 100 tyś a nowe turbiny wkładano przy 80 tyś (skoda octavia 90 konna) Wiec napisze jeszcze raz co nie raz pisałem na forum " Jak dbasz tak masz Wiec jesli trafi Ci się coś zadbanego a to widać po wygladzie auta ale nie tylko z duzym przebiegiem to bież......bo napewno będzie to lepsza inwestycja niż kupienie teoretycznie auta z przebiegiem 100 tyś ale katowanego od nowości.A już sama kompresja silnika itd powie Ci wiele o kondycji silnika.A co do przbiegu to zauważyć w polsce mozna pewno tendencje (np na allegro) że wiekszość aut ma przebieg 150170 tyś z tego własnie wzgledu że programy do korygowania przebiegu mają takie wgrane ustawienia.Ostatnio zapytałem na giełdzie własciciela astry (1999 2.0 DTL kombi sprowadzony z niemczech z rzekomym przebiegiem 88 tyś) czy ma ksiązke serwisową, odpowiedział ze zagineła A uwiżcie mi że siedzenia i kierownica wyglądała gorzej niż w moim aucie.....dosłownie paranoja...Pozatym nikt nie kupuje dizla w niemczech żeby robić raptem 12 tyś rocznie.Dla przygładu w Holadni oglądałem zafire z 2000 roku która miała 393 tyś przebiegu. Jedno wiem napewno....kolejne auto napewno sobie znów przywioze z holandi bo kupować używke z kraju to paranoja!!A co mnie cieszy OD 1 GRUDNIA ZOSTAJE ZNIESIONA AKCYZA

polecam auto gielda DOLNOSLASKA/ GORNOSLASKA

gielda w gliwicach to porazka - 90% aut tam oferowanych to takie ze handlarz w sroda kupil w reichu w czwartek przyjechal w piatek naprawil w sobota odpisowal i w neidzeila rano jest na gieldzie
oprocz tego tam sie czegos dowiedzies o danym aucie
w kazdym aucie siedza neikumate laski (zazwyczaj kobiety handlarzy - bo taki nie przyjezdza na gielda z jednym autem czy z 2 tylko zaraz cala rodzina i jest ich 10)
a najlepsze to sa te nimfomanki w autach - ogladasz auto dookoloa i patrzysz co z nim a one mysla ze stoisz przy aucie tylko po to zeby popatrzezc na nie...

prywatne ogloszenia i tylko takie
choc nawet w autogieldzei zdazra sie ze jest opis jakiegos auta dzwonisz a tam w sluchawce:

ALE O KTORE AUTO CHODZI - habdlarz
jak dla mnie to w takiej sytuacji
DOBRA DZEKUJE

sorki za maly referat ale przerabialem to na swoim oplu bo mi zalezalo na czasie i nie mialem jeszcze wtedy mozliwosci pojechac za oderka po auto

ale jak juz sie udalo to ojciec brat i cala masa znajomych jezdza autkami wyszukanymi tu przeze mnie i nei sa to jakies trupy od turkow - staram sie szukac konkretow

sorki zamaly referat alemam nadzieja ze troche ci to pomoez i bedziesz wiedzial czego sie strzec

Witam,dzisiaj wracajac ze sklepu wsiadlem do auta odpalilo normalnie..Jadac wlaczylem radio (stream) i cisza...nic nie gra...za chwile widze ze wszystko zaczyna wariowac , zmieniaja sie stacje , czestotliwosci jakies paski na wyswietlaczu pokazuja sie...Dojechalem do zamknietego przejazdu kolejowego i postanowilem wylaczyc silnik..Kombinuje z radiem ale nic sie nie zmienia...w koncu szlabany sie unosza , przekrecam kluczyk i kontrolka od recznego mryga i piszczy cos..Asr swieci sie i nie da sie wylaczyc...wiec przekrecam dalej kluczyk zeby odpalic auto i wszystko gasnie i cisza...skoda nie odpala..Zepchnalem auto na pobocze..Okazalo sie ze akumulator padl..Chyba zrobilo sie jakies zwarcie na celi..Troche to smutne ,zeby takie rzeczy dzialy sie w dwu letnim aucie..Jutro jade na gielde po akumulator..Jaki byscie polecili?

cofnięcie licznika w aucie z komputerem zajmuje kilka sekund, widziałem to na własne oczy, nie trzeba nic wyciągać, podpina się wtyczkę do takiego fajnego urządzenia przypominającego playstation i po herbacie. A w samochodzach z licznikami mechanicznymi też to nie problem, tylko trzeba je wyjąc i poprzekrecać kułeczka. Dlatego zawsze bawią mnie handlarze na giełdzie gdzie wszystkie auta przywiezione z reichu mają od 160 do 180 tysięcy..

ze wszystkim w passacie zmieszcze sie 2 5 tys
poza tym odejmij od tego to ze sprzedam alu + opony ktore mam

zart zartami spoko ale kuje mnie w piersi jesli ktos pisze ze nie zalezy mi na aucie w ktore wsadzilem czesc siebie...

to nie jest 1 lepsze auto ktore kupilem na gieldzie 3 lata temu i teraz jade na gielde bo mi sie znudzilo... ot auto jak auto... przeciez to tylko rzecz...

Z tego co utkwiło mi w głowie po wizycie na giełdzie - Uniwer Auto z ul.Opolskiej. Reklamują się, że skupują wszystko, kasa od ręki, zaświadczenie do wyrejestrowania na miejscu i posiadają własny transport...kuźwa nauczyłem sie tej reklamy na pamięć. Numeru niestety nie pamiętam, ale podejrzewam, że w necie znajdziesz, a na pewno na 1 stronie autogiełdy. Powodzenia!

Wilu8 zgadzam się z Tobą w zupełności. Jeżeli ma się cokolwiek wiedzy o aucie i dba się o nie to nawet na gazie eksploatacja będzie bezproblemowa.
Diesel jest może i lepszy, ale jak sie go kupi nowego i jeździ jako pierwszy właściciel.
W Niemczech opłaty za posiadanie diesla są duże (ekologia) i nikt nie kupuje takiego auta by jeździć nim tylko od święta. Znaleźć "zeciorka" w dobrym stanie to duże wyzwanie. Albo jest bity, albo mu sie już licznik przekręcił. Obecnie na giełdzie sytuacja jest taka że za diesla trzeba zapłacic nawet o 30% więcej niż za auto z silnikiem benzynowym. W przeliczeniu na złotówki jest to ok. 3 tys. PLN. Za tą kasę mogę sobie pozwolić na drugi silnik, ewentualnie na kilka remontów głowicy, a silnik 1Z wcale do bezawaryjnych nie należy, o kosztach naprawy diesla nie wspomnę.

moim zdaniem to kazdy zydek(handlarz) uwaza kupujacego za debila nagrywa takie historie o aucie ze mozna sie przewrucic
juz kiedys pisalem jak jeden mi tlumaczyl ze jak wloze troche serca w auto to bedzie idealne - oczywiscie pod slowem serce mial na mysli nowa bude + duzo nerwow
zapraszam wszystkich do sosnowca pod osiemnastopietrowiec w kierunku na gielde myslowicka-swietna zabawa podjezdzasz autem i widzisz jak leca do ciebie zydki prawie tratujac sie na wzajem jak wilki na padline

Ale jak ktoś nie kupuje fury u handlarza, ani na giełdzie baa powiem wiecej ze samochód został prawie jak w rodzinie to śmiem przypuszczać ze znam jego pochodzenie oraz jego przeszłość kolego Master Speed

Gratuluję w takim razie rodziny we Włoszech. Poza tym, jeżeli kupujesz auto od pierwszego właściciela, to możesz coś takiego powiedzieć.
A jeżeli od pośrednika (nieważne czy to stryjek czy obcy człowiek), to musisz liczyć się z tym, że i on wszystkiego o aucie mógł nie wiedzieć.
Równie dobrze można trafić na uczciwego handlarza, jak i na niedoinformowanego stryjka.

ja nie moge patrzeć na ten silnik

wspolczuje Ci Grabek,choc post kemotda mnie rozbawil troche.
ja kiedys kupilem sobie honde civic.takie male guwienko z 91 roku.to bylo w polsce z 5 lat temu.przejechalem sie po gieldzie kilka kolek,i jakos zaufalem gosciowi ze wszystko ok.jak wyjechalem z gieldy,okazalo sie ze auto strasznie sciaga.zatrzymalem sie bo myslalem ze kapec.oczywiscie kapcia nie bylo.dzwonie od razu do goscia,z propozycja ze oddaje mu auto o 200 zlotych mniej (za przejazdzke jak to ujolem) na co on ze nie ma mowy bo wlasnie kupil inne auto i niema juz kasy.powiedzial ze trzeba dac na geometrie czy cos takiego.i dodal "panie ogladales pan auto co pan chcesz" . okazalo sie ze cale przednie zawieszenie bylo "do roboty"
do tego silnik bral oleju tyle co powiedzmy "wartburg".mowilem wtedy cos gosciowi o sadzie,na co odparl "nie ma sprawy" mozemy sie spotkac w sadzie.
auto mialem miesiac bo tyle w pl wtedy bylem,pozniej sprzedal mi go moj kumpel za moim pozwoleniem o 20 baniek mniej.kupil go jakis koles "na papiery"

oczywiscie te awarie to wymienilem w skrocie,bo wlasciwie to chyba tylko skrzynia biegow w tym aucie dzialala jak nalezy

mam nadzieje ze Twoje volvo nie jest takim szrotem jak ta moja "honda".miejmy nadzieje ze olej w Twoim zbiorniczku wyrownawczym to jakis pojedynczy przypadek.pozdrawiam

eee tam moja Coupe'ta z włoch jest i wyglada cacy:P tip top a co do autka kolegi, na dzien dobry daj sobie spokoj z komisami, jesli juz szukaj auta od prywatnej osobie ktora Ci cos o aucie powie kiedy cos bylo robione kiedy ma byc robione i co jest ogolnie do zrobienia:) w komisach sa auta picowane czesto robione na odwal sie i potem sam widzisz jak taki bezwypadek wyglada....przegladaj nasza gielde roverkowa bo tutaj mozesz trafic bardzo ladna sztuke;) pozdrowionka;)

Witam,
wprawdzie jestem z Jeleniej Góry ale swego czasu sam szukałem 45-ki i
starałem się rozpoznać lokalny rynek.
W okolicach Legnicy zetknąłem się z dwiem 45-ami.
Pierwszą widziałem na giełdzie w Lubiniu, był to srebrny diesel a cena
wywoławcza to było wtedy 44.444PLN (to mnie głównie odstraszyło) . Auto
wydawało się być (nie oglądałem go zbyt uważnie) w niezłym stanie.
Wymieniona w nim była przednia szyba, malowane z pewnością były dach maska
i błotniki, co jeszcze nie wiem..... Po jakiej to było usterce??? Nie wiem
i starałem się nie uruchamiać wyobraźni.
Drugim była, wg deklaracji właściciela, granatowa 45-ka z 40kkm
przebiegiem, nówka finkiel, prosto zza Odry. Na oględziny umawiałem się
kilka razy ale do takowych nigdy nie doszło. W końcu facet pękł i
powiedział, że w aucie zepsuta jest skrzynia biegów i ma problemy ze
ściągnięciem auta do Polski.
Obydwa auta to była Legnica i okolice......
Może to któraś z tych???
pozdrawiam
--
Szymon
45 Wedgewood Blue
// Wysłane przez bramkę WWW na http://www.roverki.pl

UŻYTKOWNIK :
kurtki NAPISAŁ:

Jaki przebieg jest bezpieczny przy zakupie Roverka 620(diesel lub
benzyna),150 000 km,200000 km,a może 250000km?Prosze o odpowiedz.Czy
warto oglądac sie za Roverami z takim przebiegiem,czego ewentualnie
można sie spodziewać przy zakupie Rovera z 200000 km przebiegu
Pozdrawiam

Powiem Ci ,ze mało kto zostawia taki przebieg w aucie. Wkurza mnie to ale to
juz norma ,ze jak nie zdejmiesz kilometrow z fury to jej nie pogonisz za
odpowiednie pieniądze. Zauwaz na gieldach auto które ma 5 lat i nie cofany
licznik ma przejechanie nie rzadko 150 tysków ,a auto ktore ma 12 lat w
wiekszosci maja 120, do 150 ,a iczesto zjeżdzaja do 88 tysiecy kilometrów
przebiegu . To jest norma, lecz nie reguła zadzaja sie wyjatki i ktos
pojawia sie z duzym przebiegiem ,ale nastepnym razem ma juz polowe mniejszy
.

--
Krzysiek Płock Rover 45 2.0 TD '02

Leyo wrote:

Wg danych na stronie klubowej Rover 420 diesel (rok 1995-99), może być
wyposarzony w dwa silniki SD i SDi które różnią się tylko tym że SDi ma
intercooler a więc większą moc, moment a co za tym idzie i osiągi. Jednak
śledząc ogłoszenia prasowe często zauważam Rovery 420 TDi. O co tutaj
chodzi?
Wczoraj na giełdzie we Wrocławiu właściciel właśnie takiego TDi (taki
emblemat był na samochodzie) przekonywał mnie że to auto ma również
intercooler (ale moc 66kW wskazywałaby na jego brak). Może ktoś ma
porównanie, jaka jest różnica na drodze międzu SD i SDi, czy brak
intercoolera jest wyrażnie odczuwalny w dynamice jazdy i jak to się ma do
zużucia paliwa, bo mam teraz twrdy orzech do zgryzienia, auto jest w
doskonałym stanie, z małym przebiegiem i tanie, ale wolałbym jednak SDi

--

// Wysłane przez bramkę WWW na http://www.roverki.pl

Z tego, co wiem, to ludzie opisuja Roverki jako TDi,
bo SDi zle im sie kojarzy -> wolnossace diesle z Volkswagena.
Moim zdaniem SDi i TDi w Roverkach to to samo.
Dziwi mnie tylko emblemat TDi na aucie.
Jak wygladal? Na oryginalny Roverowski?

Pozdr.
Przemek/Docent620SDi

Masz bardzo zdrowe podejście do auta tylko, że to działa przy założeniu że będziesz jeszcze jeździł tym autem przez dłuższy czas , ja nie handluje autami tylko często do tej pory zmieniałem auto i przy Twoim super oczywiście toku myślenia stracił bym na każdym aucie które miałem krótko , od roku jestem wierny pewnemu citroenowi bo okazał się ideałem w każdym calu i mam nadzieje ze rover którego kupiłem też ze mną zostanie na dłużej bo naprawdę fają zabawkę można z niego zrobić. Ale jak by mi odpukać przyszło sprzedać cytrynę to już bym był w plecy ale nie lubię tracić pieniędzy. Może ktoś z Was gra na giełdzie lub bawi się akcjami i jakoś tam każdy patrzy by zarobić to dlaczego nie zarobić na aucie jak np. cena zakupu mojej cytrynki pięciokrotnie przekraczała moja małe zakupu akcji na giełdzie.

Witam -moj pierwszy post -przedstawie sie w odpowiednim dziale zaraz.Własnie dzisiaj skonczyłem kurs na diagnoste.(jeszcze egazmin)Panowie ani słowa o Anglikach -nic.To co ma robić diagnosta to sprawdzac stan auta a nie dochodzic skad jest sprowadzony-jesli jest zle zrobiony,pospawany pocudowany to oczywiscie jak najbardziej negatyw.Ale jak nas uczono to diagnosta nie ma prawa ani obowiazku rozbierac i rozkrecac auta na czesci i patrzec co ewentualnie było spawane i robione.Poprostu angliki terzeba uwazniej sprawdzac szczegolnie ukł kierowniczy i oswietlenie.Poza tym sa auta ktore sa symetryczne i przerabia sie je tylko poprzez wymiane czesci bez spawania i ciecia to tak jak by w europejskim aucie po wymianie nagrzewnicy (deske tez trzeba sciagnąc) potem odmowic pozytywnego przejscia przegladu.Sa tez paskudne auta jak audi,vw gdzie trzeba ciać i cudować ale Citroeny ,Skody czy Land Rowery ,Renualt sa przystosowane do przekładek bo np nowa laguna ma zaslepki na obie wersje na podszybiu -zwrocie na to uwage jak zobaczycie nowa lagune, zreszta Land rover ma tak samo...Oczywiscie ogolnie auta przerabiane trzeba zwrocic szczegolna uwage ale jak technicznie wszystko jest ok to ja nie widze problemu.Trzeba tez zauwazyc to ze auta przerabiane sa w dobrym stanie i raczej bezwypadkowe w przeciwienstwie do aut z DE. Byłem na giełdzie w poznaniu i to co tam jest na lawetach z lat 2002-2007 to uwiezcie ze wolelibyscie anglika Acha ma ktos jakis Dz u numer gdzie wprost pisze ze zabrania sie przekladek???? A i jeszcze mi sie przypomniało ze jak sie wystawpi z pewnych powodów do ministra transportu o odstepstwo od normy to mozna rejestrowac bo w PL sa auta z odwrotna kiera na naszych tablicach -widziałęm.

Blachę...znaczy niewiele korozji! To miałem na myśli...stan blacharki na dzień dzisiejszy-po 10 latach. Źle się wyraziłem...A ogólnie jakość jest kiepska-to wiem!

[ Dodano: Wto 13 Lis, 2007 ]
Wiadomo, że kupujący chce kupić jak najtaniej, a sprzedający wziąć jak najwięcej. Owszem-nie pytałem się konkretnie o ceny, a jedynie widzę je na giełdzie/w prasie i ogłoszeniach. Zawsze można troszkę ściągnąć z ceny-oczywiscie, ale czy ja wiem czy 1 tys sie zerwie-nie ma szans. Na aucie za 9 tys zł ściągnałem na cenie tylko 500 zł-no moze niewiele, ale cena była ceną atrakcyjną już sama w sobie. Oczywiście pomijamy komisy-gdzie płaca od ręki, naganiaczy giełdowych i zostawienie auta w rozliczeniu...tutaj zawsze płacą połowę ceny. Jak sie ma nóż na gardle to można sobie na coś takiego pozwolić. Wiem wiem,z ę nie jest łątwo sprzedać samochód w dzisiejszych czasach, ale też nie jest łatwo kupić jakis porzadny, z dobrych rą-mówię oczywiście o używanych. Tak wiec chyba jeszcze sie pomęczę z DU... Co do Espero (myślałem o takowym jakiś czas temu), Nexii, etc...ceny sa zbliżone do Tico-jest tak od dawna. Tylko, że porównajcie spalanie i utrzymanie. Jak ktoś pokonuje autem ok. 30 tys km/rok...hmmm! A wg mnie przebieg, I-szy właściciel i bezwypadkowość to priorytet...A nadwozie, blacha...da sie zrobić! jednak właśnie na nadwozia stan kupcy zwracają głównie uwagę, co tam,z ę kopci z rury/licznik skręcony-ważne, że silnik wypucowany-no i od kobiety...niepalącej. Hmmm...Cóż taki naród! Do silnika sie nie wejdzie przecież...a resztę widać.

Witam.Jestem tu nowa,mam kilka pytań odnośnie zakupu nissana primery.Od kilkunastu dni poszukuję primery w benzynie (najlepiej 2.0),ale 1.6 i 1.8 też mogą być.Przeglądam oferty,odwiedzam giełdę w Lubiniu,ale co się naoglądałam-to masakra.Rdza na karoserii jest przeważnie na masce i pod nią.Tak jest na każdym jednym aucie,a ogladałam ich już kilka........Czy te wszystkie auta są powodziowe,czy to jakiś felerny rocznik,czy to ,że są produkowane w Anglii.już sama niewiem.Pomóżcie!!Proszę o opinię i z góry dziękuję!

Dlatego ja bym juz diesla nie kupił i koniec.
Jak widzę że ktoś podnieca się nowymi cdtdiidccddci itd. to pękam ze śmiechu.
A co do starych części z giełdy. Kwestia gustu.
Samochód to narzędzie. Przekonałem się o tym jak kupiłem mazde. Niby siara jeździć autem z 83 roku ale naprawdę je pokochałem i nie sprzedam za Chiny.
Warto na aucie oszczędzać bo to studnia bez dna i bardzo niewdzięczna.

[ Dodano: Czw 14 Cze, 2007 21:50 ]

szukam auta od jakichs 2 miesiecy .. czy moze dluzej od miesiaca jestem na gieldzie co weekend i dzien w dzien przegladam prase i strony autogieldy .. moja odpowiedz jest malo jasna bo Ciezko powiedziec jak to jest !! no w polsce widzialem ladna na aluskach e36 95 rok za 11 tysia qpeta ful opcja .. oczywiscie do oplat i np na ebayu czy tam innych takie cos stoi ok 2,5-3 tys e .. oczywiscie za 1000e 3 tez sie znajdzie wiec ceny sa tak zroznicowane ze poezja Niedalej jak wczoraj mowili ze ceny aut sprowadzanych wzrosna o jakies 500-700 zl ale chodza pogloski ze karta pojazdu ma kosztowac nie 500 a 50 zl .. czyli na jedno wyjdzie ..
teraz w niedziele widzialem e36 93-94 rok na sport zawieszce fele 17 z dobrym naglosnieniem silnik 1,8 is ladny subtelny tuning nadwozia za 13 tysia do oplat .. mysle ze to tez nie jest wysoka cena .. lub tete e34 524d 89 rok sqra fele z polerowanym rantem 17" za 6800 do negocjacjii Wiec drogi kolego odpowiedziec na ty pytanie jednoznacznie jest bardzo bardzo ciezko !!!

nie cierpie złodziejstwa, dlatego często sie zastanawiam,czy jadac np. do Kraowa czy Katowic mam myślec o aucie non stop, dlatego mam fele takie w sam raz et 11 ,15" i tyle , a gnoi szukałbym na giełdzie albo u złodzieja[ poszukać w półswiadku menelskim],w rodzinie był już przypadek GOLFA w biały dzień trąbneli spod bloku, w miescie M. na śląsku po wykonaniu przez jedną osobę tel. znalazł sie w mieście T, 25 km .dalej z uszkodzoną stacyjką, 1000pln. i auto wróciło przez gońca na umówione miejsce----nie wiem ale mnie by rozpruło pzdr

ślepak, dokładniej to miałem pożar w aucie, pod pulpitem kable sie wyjarały, na szczęście szybko ugasiłem, i nie ma wielkich strat Zwarcie w instalacji miałem ale auto już odpala, tylko czekam na nową instalację od radia i zapalniczki, potem czyszczenie i cacy (tzn na giełdę:P )

Mam mozliwosc zakupu kompletu siedzen skorzanaych i podgrzewanych do Coupe. Pochodza one z rozbitego FC z ostatnich lat produkcji 2000-2001! Auto mialo przejechane zalodwie 6000tys.km. i zaliczylo dachowanie wiec siedzonka sa w idealnym stanie (widzialem na zdjeciach) do tego moge dostac kompletne boczki drzwi ze skorzanymy podlokietnikami! Cena podana przez goscia to 1500zl. za siedzonka wraz z boczkami! Chcialbym zapytac czy to dobra cena? W sumie sie napalilem i chcialbym jeszcze cos urwac z tej ceny ale sprzedawca jest oporny. PROSZE WAS O RADE BRAC CZY NIE?

Zamieszczam odrazu oferte swoich siedzonek. Sa one w bardzo dobryM stanie. Tylna kanapa jest idealna. Na fotelach zadnych plam ani zaciekow. Zawsze dbalem o czystosc wnetrza. W aucie nigdy nie bylo palone! Cena za moje siedzonka to 500zl. Moze ktos z was ma podniszczone fotele i zamierza je wymienic? Zamieszczam fotki

Prosba do moderatora zeby ten temacik powisial tutaj pare dni potem mozna przenies na gielde.

Za rady z goru dziekuje!

Witam wszystkich !
Jakiś czas temu na giełdzie pojawiło się pomarańczowe auto z Mikołowa.
Jakoś nikt nie chciał go kupić - może z powodu koloru.
Obejrzałem je wnikliwie z góry i z dołu - no i jest !
Szacunek dla poprzedniego właściciela -Jaszczura - chyba się nie zdarza żeby auto 15-letnie
było w takim stanie i żeby ktoś je sprzedawał !
Dla przykładu:
- silnik suchy
- klawiatura błyszczy się pod olejem
- przeguby i łożyska - bezgłośne
- nie ma rdzy na tylnym błotniku między drzwiami a kołem - tam gdzie gniją wszystkie clio1, 19, itd.
-nic się nie tłucze w zawieszeniu
-wydech cały
I to ma przejechane 200 tys. (podobno 95% we francji)
Tak że jest to chyba najlepsza piątka jaką miałem - a jest czwarta z kolei.
No i kosztowała połowę tego co części do Diesla, który mam w drugim aucie, i który
właśnie remontuję - niech go cholera. Kto ma 2,5 TD VM będzie wiedział o co chodzi...


Durnowate to prawo.

Oczywi?cie rz?d zas?ania sie tym ze trzeba wyhamowa? proceder sprowadzania z?omu do Polski. Tylko pytam co jest juz w polsce i by?o przed otwarciem granic?
Cz?owiek chcia? sobie normalne auto nie wyt?uczone sprowadzi? to teraz obejdzie sie smakiem (chocia? znaj?c g?upote polityków nie napisz? poprawnie ustawy i znow jakas luka bedzie - mam nadzieje)

A tu takie ma?e OT: wszyscy oskar?aja handlarzy o to ze niby oszukuj? nasz biedny kraj (bud?et) - czy wypowie sie tu kto? kto rzeczywi?cie dorobi? sie kokosów na sprowadzaniu bryk z niemcowni?
Wg mnie to naprawde ryzykowny proceder: trzeba na autach sie znac trzeba po nie jecha? i nie zostac okradzionym po drodze, przejsc przez wszelkie procedury jezdzic autem na gielde (bardzo przyjemne o tej porze roku).... i wszystko po to aby zarobic na czysto moze 1000zl na aucie - chociaz moze sie myle


A tu takie ma?e OT: wszyscy oskar?aja handlarzy o to ze niby oszukuj? nasz biedny kraj (bud?et) - czy wypowie sie tu kto? kto rzeczywi?cie dorobi? sie kokosów na sprowadzaniu bryk z niemcowni?
Wg mnie to naprawde ryzykowny proceder: trzeba na autach sie znac trzeba po nie jecha? i nie zostac okradzionym po drodze, przejsc przez wszelkie procedury jezdzic autem na gielde (bardzo przyjemne o tej porze roku).... i wszystko po to aby zarobic na czysto moze 1000zl na aucie - chociaz moze sie myle
Proceder mo?e i ryzykowny, jak wszystko, napewno mo?na do tego przywykn?? i zapewniam Cie, ?e s? tacy, którzy ci?gn? z tego du?? kase. EOT.

egh...

Z demolowaniem o sie zgodze niektórzy po wypiciu wszystko by rozpierd*lili, ale to jest patologiczne. Trza wiedzieć ile można wypić, tak zeby była fajna bania. Można zrobić jakieś mało groźne przypały typu permanentny makijaż markerami olejnymi :D ale nie żeby niszczyć wszystko dookoła.

Co do jarania gandy, jakos nie wiem mnie to rozluźnia tylko. I niepowiem jak sie jeździło na giełdy i jarało w aucie, to wyjście z auta to był już później wąski temat...

A co do euforii... można mieć po jaraniu :] Wiesz nietylko THC jest w trawie. We wrocu można spokojnie kupić pasztet wygotowany z psycholami. To dopiero ryje beret, zwidy są niezłe po tym.

Ale i tak wole wóde najlepiej z Red-Bullem

Kupowałem już kilka aut i zawsze jadę na przegląd rejestracyjny. Nietety nie mam znajomwgo mechanika, a nawet gdybym miał to i tak był robił. przy okazji sam moge sobie popatrzeć z kanału. Jeszcze się na tym nie zawiodłem. Wiadomo zawsze trzeba cos wymienić, ale jak przechodzi przegląd to koszta nie będą jakąś niemiłą niespodzianką a i rozłożenie w czasie przyjemniejsze.


malo ci to da, na przegladzie takim malo co sprawdzisz

jesli auto ma sie tylko tak odpychac i do jazdy od przegladu do przegladu to spoko , ale jesli to ma byc faktycznie dobre i na lata to taki przeglad to stanowczo za malo

autoryzowany serwis lub inny dobry warsztat, dopiero dalej gadac ze sprzedawca

juz widze jak na przegladzie podepnie cie pod egzaminer , sprawdzi dokladnie dane, auto jego typowe slabe punkty itp albo w przypadku nowszych aut do tego sprawdzi orginalny zapisany przebieg czy bezwypadkowosc polaczona z sprawdzeniem elektroniki - napinacze ilosc poduszek i inne systemy odpowiadajace za bezpieczenstwo juz o jakis bledach nawet nie mowie

albo ci ludzie co kupuja od handlarza na gieldzie i jada na przeglad na stacje diagnostyczna mieszczaca sie na terenie tej gieldy ( tak jakby sie handlarze z nimi nie znali ) czy tez jeszcze wieksze pajace dogadujace sie w aucie od tak bo sprzedawca im wmowil ze dobre ...

Rozumiem, że jak najpierw wgram program a potem założe Intercooler do będe musiał robić odpłatną korektę programu.

nie trzeba robic. mozna ale nie trzeba.

Ale ja nalad sie upieram przy swoim zeby zalozyc ARL. po co custom wyjdzie 300zl drozej, niby nic przy i tak sporych kosztach ale juz nie bedzie to seria... a tak otwiera maske i ma seryjnego ARL jezeli chodzi o orurowanie itd, latwiej auto sprzedac potem i wogole.
GT22 od Compotow kosztuje 4,5 kafla takze jezeli nie planujesz zakladac czegos takiego to po co custom ?

Sam mam asz przeciez po programie i turbince z ARL i FMIC z ARL i nie PUCHNIE naprawde...

46 st to najwiecej ile zanotowalem chyba, zreszta sa logi gdzies na forum...
a otwierasz maske i nic nie widac poza kawalkiem malej rurki gdzie jej mapsensor choc mozna tak zrobic ze jej nie bedzie...

a zawsze 300zl taniej i na wydech juz bedzie odlozone troszke

orurowanie kiedys na allegro widzialem za 200zl i FMIC tez i za tyle tez da sie kupic chociazby na gieldzie czy allegro...

bpx to kod silnika tak jak ty masz asz... (wiec sie pisze swistak od BPX-a)
zastanow sie dobrze, poogladaj zdjecia w galeriach jak wyglada custom a jak seria juz na aucie...

a roznica jest niewielka, wiec po co przeplacac :p

takie moje zdanie, kazdy ma swoje ale wybor i tak nalezy do Ciebie. radze w kazdej sprawie skonsultowac sie z CompSportami bo wiedze maja niewyobrazalna i chetnie pomoga. pozdrawiam

Ogrze - Feuvert kolo Katowice CH 3 Stawy szyja pod konkretne auto z bardzo ladnego materialu, z fajnym obszyciem .... 99zl kosztuja bylem sie ostatnio wlasnie tam pytac bo jakos nie potrafie na gieldzie znalezc dywanikow do preli kiedys mi sie udalo za 10PLN kupic takie ktore pasowaly idealnie do teraz smigaja u mnie w aucie

Teraz doczytałem że papiery w wozie zostawiłeś jeszcze do tego sprowadzonym wiesz ale w tym przypadku twoje(mam nadzieję że nie)szanse BARDZO stopniały,bo co to za problem podrobić podpis belga(bo chyba takie blachy są na aucie) i sprzedać komuś innemu,głupi by wiedział jak to zrobić...Auto może trafić nawet na Litwe(znajomy pół roku temu kupił BMW z Litwy właśnie zostawił u siebie w garażu i na następny dzień było znów na Litwie...)Ja oczywiście idę na giełde w niedziele(mam nadzieje że czas pozwoli)i oblukam może przypadkiem będzie...

Jak dobrze widzę kupiłeś auto w Radomiu?Więc Radomianie apelujemy do WAS miejcie oczy szeroko otwarte,może akurat...

Zrób jeszcze tak (przed chwilą do głowy mnie przyszło) podejdź do jakiegoś znajomego i niech zadzwoni do komisu o auto że jest zainteresowany,może to coś da...

1

wiesz co do wątku ciągnięcia mojej opini...to nie rozumiem za bardzo twojego oburzenia...skoro dajesz swoje auto na takie forum na publiczną opinie to licz się z tym że nie bedą to tylko opinie które bedą brzmiały tak jak chcesz to usłyszeć...nieco krytyki nikomu jeszcze nie zaszkodziło...a w tym przypadku mam nadzieje ż epomoże...
co do mojej konieczności bycia na forum to jestem człowiekiem ktory nie musi chwlić się każdą zmianą śrubki w aucie itp itd...mnie to w rzaden sposób nie dowartościowuje...każdy ma inne skrzywienia umysłu...moim napewno nie jest lasn itp sprawy...
po trzecie to ja nigdzie napisałem że ty idiotą jesteś to nie moje słowa...
co do mojej propozycji wyceny przeróbek czyli 10 000zł to wcale nie miałem na mysli ASO tylko nasze polskie allegro.pl + jakaś giełda samochodowa czy inne media z ogłoszeniami...
ale skoro mówisz 6 tys to zapewne tyle było...

Witam skoro chcecie coś zakupić polecam 2 strony internetowe gdzi napewno coś znajdziecie minus jest taki że trzeba troszke po niemiecku umieć plus jest taki jeżeli działania i prertraktacje okaża sie pozytywne oszczedzacie na tym jakieś do 50% na zakupie auta bo taką marże nażuca kolo sprowadzający auta zza granicy a wiec szczególnie polecam

NIEMIECKA AUTOGIEŁDA SAMOCHODY POŻARNICZE Z NIEMIEC AUSTRI I SZWAJCARI CZASAMI Z INNYCH POLECAM

DRUGI LINKA TO NIEMIECKA GIEŁDA POŻARNICZA WYSTARCZY KLIKNĄĆ FEUERWEHRFAHRZEUGR BITTE SĄ TEZ INNE SPRZETY

Miłego przewglądania w niektórych ofertach są ceny w innych nie ma więc trzeba napisać e-mail np hallo bitte preis und bilder senden an unsere E-mail(i tu podac mejl )

jeżeli jestes w stanie zapłacić za świadomość tego że nikt ci nie pierdział w fotel to ok !!! Nie wszystkie używane auta muszą być rozbite - wystarczy poświęcić ze 2 dni i ruszyć się samemu do rajchu lub holandii po auto. Jedyne co przeraża w tych autach to przebiegi - no ale wole takie audi co te 20kkm zrobiło po autostradach niż takie z 10kkm po polskich drogach. A wracając do włoskich aut - mój znajomy miał alfe 166 2.4 jtd - z wszystkimi bajerami (navigacje, klimy, kontrole trakcji itd....) - i wszystko jest super dopuki mu się nie popsuła - najpierw poszło mu takie kółeczko co napina pasek od klimy - cena ? .... 650 zł !!! Potem miał problemy z Systemem kontroli komfortu (cały ten komputerek co wszystkim sterował ) - to musiał samochód 3 tygodnie być w naprawie bo ten komputer trzeba było do italii wysłać żeby go naprawili - cena 2000 zł potem miał stłuczke - części do tego majątek ! - naprawił to i chciał sprzedać - dopuki nie zjechał 4000zł ze sredniej po jakiej stoją te auta na giełdach to nie mógł jej sprzedać. Jedyne co dobrze wspomina w tym aucie to silnik. Teraz ma audi A6 i nigdy więcej włocha powiada - komfort o niebo lepszy niż w alfie! A takim audi jak wyłapiesz dzwona, czy ci coś padnie to części masz full czy to na giełdfzie czy na allegro. A pytasz się dlaczego te auta tak lecą z ceny - już ci odpowiadam - bo rynek jest tak nasycony i aby coś sprzedać trzeba ostro zjechać z ceny - sam się przekonasz jak bedziesz sprzedawał fiata - bedziesz musiał zjechać z ceny by się tego pozbyć. Bardzo dobrze że są ludzie tacy którzy wolą mniec samochody w których nikt nie pierdnoł w fotel bo inaczej dealerzy by nie mieli na chleb.

Witam
słuchacjie moze macie jakies wtyki albo wiecie gdzie mozna dostac autogiełde
w poniedzialek wiczorem ??

znacie jakies inne?
i ktory komis jest najwiekszy we Wrocku?

pozdrawiam,

FRANCO


Auto Giełda Dolnośląska:
http://www.autogielda.pl/motoryzacja/?modul=komisy
o.


JAKI JEST KOSZT OPCJI 1 LUB 2?

Mam centralny zamek, taki kupiony na gieldzie - uniwersalny, nie ma
zadnych problemow z montazem, z wyjadkiem koniecznosci posiadania
umiejetnosci manualnych. Generalnie sa dwa typy silownikow (mowa
oczywiscie o uniwersalych):
1. Takie ktorymi da sie tylko sterowac (z auto-alarmu, lub ..),
  sterowac = zamknij/otworz
2. Takie, ktore wyczajaja, ze zamykasz auto kluczykiem i one daja
  znac takiemu ukladowi przekaznikow, ze nalezy zamknac pozostale.

Najczesciej sie stosuje jeden z 'inteligencja' dla kierowcy i reszta
troszke tanszych dla reszty. Nic jednak nie stoi technicznie na
przeszkodzie aby inne tez byly z 'inteligencja'. W kompletach
taki z inteligencja jest jeden, ale widzialem w sklepach z czesciami
na sztuki i mozna bylo sobie kupic dwa z 'inteligencja'. Osobiscie
uwazam za zbytek, przy aucie z dwoma drzwiami (do klapy silnika
ni jak nic nie zamontujesz) montowanie dwuch silownikow z 'inteligencja'.
Do silownikow potrzeba jeszcze takiego ukladu z przekaznikami, gdyz
te proste silowniki (uniwersalne), maja jeden silniczek i tylko dwa
przewody +/-, podlaczysz zgodnie, to sie np. zamyka, podlaczysz
odwrotnie, to sie otwiera. 'Inteligancja' oznacza, ze z silownika
wychodza dodatkowo trzy przewody, 1) a) b). Glowy nie dam ale dziala
to chyba, tak, ze jak silownik jest w stanie a), to zwarte sa przewody
1) i a), gdy kluczykiem zmieniasz go w polozenie b), to zwieraja sie
przewody 1) i b). 1) podlaczasz, np. do masy i wowczas a) i b)
wchodza bezposrednio do ukladu przekaznikow, rownolegle z wyjsciami
z autoalarmu (pod warunkiem, ze uklad przekaznikow steruje sie
masa). Troszke znajomosci pradu i dziala. Wiecej roboty jest
mechanicznej z przeprowadzeniem przewodow do drzwi, itp...

Co do pilota, to sa pewno uklady sterujace tylko ukladem centralnego
zamka z pilota, mysle jednak, ze niewiele drozsze bedzie jakis
najtanszy autoalarm. Taka migajaca diodka, czy migajace kierunkowskazy
przy zamykaniu auta odstraszaja na dzien dobry najnizszej klasy
poszukiwaczy cudzych wlasnosci.

--
Marcin Gebus  lysy<ATgarbusy.org.pl          _/_._.         .oOO
http://www.garbusy.pik-net.pl/garbusy.html   (o\__/o)....oooOOOOO


--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-misc-samochody-garbusy
http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-misc-samochody-garbusy/


ku edukacji grupy: (w tym gremium moge, hehe :)

z felga LZEJSZA potrzeba na to mniej czasu, i kolo mniej frunie.
dla niskiej masy nieresorowanej zawieszenie robione jest tez z aluminium. sens operacji jest jezeli przez zmiane materialu obniza sie ta mase. jezeli jej sie nie obniza to aluminiowe felgi maja ten sam efekt co podswietlenie podwozia neonami: jenyyy ale bajer! i laski przez okno. albo na gieldzie kasa z portfela.
aluminium przez nizsza gestosc a podobna (obrazowo) wytrzymalosc sprezysta pozwala na konstrukcje lzejsza chociaz o wiekszej objetosci. wytrzymalosc graniczna i maks odksztalcenie Al jest nizsze dlatego alu peka a nie gnie sie. zeby stal zlamac trzeba jej zrobic porzadna krzywde. al nie jest tak wybaczajace.
magnez ma podobna wytrzymalosc jak al ale jest bardziej odksztalcalny, ciagle duzo nizsza gestosc niz stali wiec jak sie postarac to mozna zrobic lekka wytrzymala felge. lzejsza niz stalowa i nie pekajaca tak szybko jak aluminiowa.
w aucie - jak zawieszenie jest bez zarzutu a kasa dopisuje to mozna sobie zafundowac. natomiast w starym aucie lepiej naprawic zawieszenie i nie cudowac. w maluchu (albo yarisie) - proponuje tylko w zestawie z podswietlanym zawieszeniem.
uwaga - opony szersze tylko na zewnatrz duzo bardziej obciazaja zawieszenie. nie mowiac o tarczach wstawianych miedzy felge a piaste. lepiej od razu blizniaka wstawic! :)
poza tym prosze czytac ponizej - swiete slowa.

jezdze duzo 2 samochodami z alu, mianowicie:

Scenic 2.0 16v
Clio 1,4 16v

dowiadywalem sie w kilku warsztatach przed zalozeniem i o to co sie
dowiedzialem i sprawilem w praktyce:

1. nizszy profil - lepiej sie trzyma drogi - prawda

2. szersza opona - troche wiecej pali - prawda

3. zazwyczaj alumy sa troche szersze, wiec bardziej wystaja na zewnatrz (w
kazdyn razie tak jest w renowkach) - auto ma troszke wiekszy rozstaw osi -
lepiej trzyma sie drogi

4. lepiej odprowadzaja Cieplo z hamulcow - tego akurat nie sprawdzalem, ale
jesli sa o wiele wieksze przeswity w feldze w porownaniu ze stalowa to
powinno tak byc

5. auto wyglada o wiele lepiej - oj tak :)

6. lepsze przyspieszenie, bo lzejsze - trudno powiedziec, te autka tak sie
zbieraja, ze nie zauwazylem roznicy :)

generalnie, jesli masz nadwyzke finansowa to kupuj alumy

--
Pozdrawiam
MM - Administrator
www.powiaty.net


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody


Uzywalem, jest ok. Trzeba tylko dosyc ostroznie kalkulowac srednia predkosc,
szczegolnie brac poprawke na korki i przejscia graniczne w weekendy.
Pozdrowka,
Gawel



| Pewnie to pytanie juz padlo ale spytam jeszcze raz czy ktos wie gdzie
moge
| na www znalezc jakas dobra mape (program) ktora pzowi szczegolowo
zaplanowac
| trase pordrozy autem po Europie.

Na www to pewnie nie znajdziesz, ale polecam
Microsoft AutoRoute Express Europe. Wychodzi
aktualizacja co roku, na obecny wyszla juz dobre
pare miesiecy temu i jest dosyc rozpowszechniona.
Licencja kosztuje chyba okolo 80-100 zl (moge sie
mylic), znajdziesz tez pirata na gieldzie
(oczywiscie do niczego nie namawiam...).
Program umozliwia wytyczenie dowolnej trasy
przejazdu, zaplanowanie przystankow w dowolnych
miejscach, ma opcje wyznaczania najlepszej
trasy (zarowno ze wzgledu na dlugosc, jak i np.
szybkosc przejazdu - czyli preferuje autostrady),
mozesz podac koszty benzyny i srednie spalanie
auta na roznych rodzajach drogi i przy roznych
predkosciach srednich, a na podstawie tego otrzymasz
przewidywane zuzycie paliwa, koszt paliwa i szczegolowo
rozpisane czasy przejazdu poszczegolnych odcinkow,
a nawet informacje o tym, kiedy nalezy zatankowac
(to dla blondynek). Co jest w nim rewelacyjne (moim zdaniem)
to fakt, ze ma bardzo duza bade danych o wszelakich
punktach turystycznych po drodze. Mam na mysli wszystkie
hotele, campingi, plaze, zabytki, itp. W zeszlym roku
jechalem sobie wzdluz Lazurowego Wybrzeza i zatrzymywalem
sie na campingach TYLKO na podstawie tego programu.
Wszystko sie zgadzalo co do uliczki, prawie jakbym
mial nawigacje w aucie. Szczerze polecam.

Pozdrawiam,
Piotr



Dzis gielda i mam pare pytan:
1. Gdzie sprawdzic czy auto nie jest przedmiotem sprawy
rozwodowej,zastawem
bankowym itp?
2. Czy dawac kase do reki czy lepiej przelac na konto sprzedajacego
podajac
w tytule przelewu,ze to jest zaplata za samochod?
3. Czy jak samochod kupuja 2 osoby(wspolwasnosc),ktore zameldowane sa w 2
roznych miastach i wojewodztwach to mozna zarejestrowac w jakimkolwiek z
tych 2 miast?
4. Czy gdzies znajde w sieci wzor umowy dla 2 wlascicieli?
5. Czy podatek musi zaplacic osoba,ktora sie  uczy i nie pracuje?
6. Czy na tym druku do US musi sie podpisac poprzedni wlasciciel i musze
go
miec prz podpisywaniu umowy?
7. Gdzie znajde w sieci tabele wedlug,ktorej wyceniaja samochod do
podatku?
Bardzo prosze o pomoc bo zalezy mi na kupnie auta i mam bardzo duzo
watpliwosci

--
Pzdr
Andriej Uljanow
www.kombinatoryka.prv.pl
-------------------------------------------


witam

1. z tym jest problem niejednokrotnie nic nie swiadczy o tym ze na aucie
jest zastaw sadowy, teroetycznie w dowodzie rej. powinna byc taka adnotacja.

2. wydaje mi sie ze kaska tylko z reki do reki, przeciez sprzedajacy daje ci
auto, a nie wysyla ci go np. firma kurierska, sa dze ze nie zgodzi sie na
przelew

3. tak mozesz rejestrowac gdzie chcesz

4.
http://www.google.com/search?q=umowa+kupno-sprzedaz&sourceid=opera&nu...
utf-8&oe=utf-8
   np. http://www.centa.pl/www/kupno-sprzedaz.doc

5.tego nie wiem ale jak by tak bylo to tez bardzo bym sie ucieszył

6. tak musza byc podpisy

7. nie mam pojecia

PZDR
/<szysiek

SC 900 1998


Allegro znam i w sumie to nic wiecej


www.autohit.pl
www.autogielda.pl
www.auto-gielda.pl
www.mobile.de

Pozdrawiam!


"seba5700" popełnił(a) co  takiego:

Musialbys poszukac w archiwum "Gieldy Samochowowej" www.ct.com.pl,
ale jest ono naprawde spore i nie ma opcji poszukiwania konkretnych
wyrazow :( Byla tam przytoczona statystyka z ktorej wynikalo ze
prawdopodobienstwo sploniecia w wyniku wypadku jest najmniejsze w
aucie zasilanym LPG, na drugim miejscu sa diesle, a
najniebezpieczniejsze sa benzynowce z gaznikiem.


Szukalem, szukalem... i niestety tejze statystyki nie znalazlem :(

Ale archiwum rzeczywiscie robi wrazenie. Jest tam sporo ciekawych
artykulow...
Odnosnie bezpieczenstwa instalacji LPG znalazlem to co ponizej:

http://www.ct.com.pl/gs/autopub/gs/706/mb_558.htm
http://www.ct.com.pl/gs/autopub/gs/619/619-44.htm
http://www.ct.com.pl/gs/autopub/gs/456/456-92.htm
http://www.ct.com.pl/gs/autopub/gs/292/292-14.htm

"gazowe instalacje samochodowe są tak zabezpieczone,
że choćby spłonął cały pojazd, zbiornik z gazem pozostanie nienaruszony
- zapewnia strażak."

oraz

"Podkre lił, że wbrew pozorom, płynny gaz jest mniej podatny na eksplozje
niż zwykła benzyna.
- To wynika ze statystyk. Zdarza się, że auta benzynowe wybuchają po
wypadkach.
Tak zginął np. Władysław Komar. O ile jednak  rednio w roku po wypadkach
eksploduje około 50 samochodów na tradycyjne paliwo, to z aut wyposażonych
w instalację gazową ani jedno!"

Z tego co poczytalem to wynika, ze jezeli juz dochodzi do wybuchu gazu to
na skutek nieszczelnej instalacji, nagromadzenia sie gazu np. w garazu, albo
z powodu 'grzebania' przy instalacji...

Dzięki za reakcje



| mylisz sie moj znajomy tez tak myslal, rabneli mu safari warte z  10 pln
a
| szybka w skodzie 105 byla drozsza...
| Kunta "Colt"
| Mitsubishi Colt 1.6 16v 113KM

Bardzo sie ciesze iz odpowiedzial wlasciciel colta bo wlasnie o szybe do
tego samochodu sie rozchodzi. :-))
Moze wiesz ile taka szybka kosztuje? Znacznie ulatwi mi to podjecie
decyzji
co do zostawniana radia w samochodzie.

Pozdro
    The EaGle

WIECEJ NIZ PRZEROBIENIE RADIA ..  naprwde chandluje tym sprzetem . i


odradzam wam zostawienie   SAFAARI!!!!!!!!!!!!!!!! w aucie na parkingu
strzeżonym przed komisariatem...... widziałem i słyszałem o takich rzeczach
ze wole nie miec auta:))). a co dopiero radia... jak załozysz radio  tak ze
nikt nie wyciagnie łacznie z toba to złodziej który ukradł juz 10
odbiorników zniszczy ci pół auta i powybija szyby na złosc!!!!!!!!!!!!!!!!!1
moge ci to zagfwarantować!!!!!!!! wiem to z doswiadczenia ...tzn sprzedaje
radia na giełdzie we np Wrocławiu i mam kontakt niestety z takimi
dresikami!! o których mówimy....policja wie o nich oni wiedza  oni kradna
... policja ich zatrzymuje oni sie wywijaja jakos tam.. i tak to sie
ciągnie... przychodza i sprzedaja na giełdzie stojac przy branie rano z
jednym pojedynczym radiem 100 zł taniej niz na stoisku np u mnie... no i
przychodzi klient -włacciciel byłego radia...któremu skradziono korpus...
załamany ze nie moze takiego kupic sprzedaje panel (czesto mi !) i kupuje od
dresika taniej ... bo go nie stac... i nie interesuje go ze kradzione ... a
co tam... juz tyle straciłem ...ze nie wydam wiecej....(MYSLI SOBIE)  ... NO
I TAK TO SIE KRECI W OKOŁO./... POD KONIEC GIEŁDY OK 12 GODZ JAK DRESIK
WSTANIE TO PRZYCHODZI I SZUKA PANELA.. NO I SZYBKO GO KUPuje (((((CZESTO ODE
MNIE...NO NIC NIE ZROBIE KORPUSU  MI NIE POKAZE POLICJANTEM NIE JESTEM WIEC
GO NIE ZŁAPIE...co gorsza nawali mi  jak mu sei nie spodobam:)))0 lub autko
porysze)))))  no i majac radio całe zostawia do niedzieli czy tam w tygodniu
gdzies tam opycha 100 taniej oczywiscie zeby szybko.....no i jeszcze sa
takie wersje ze za kase sie uchla no i najebany idac do domu znowy rozjebie
autoo i ukradnie radio ...no i tak to KOŁO SIE ZAMYKA DRODZY
GRUPOWICZE..WIEC PROPONUJE WYCIĄGAC RADIO ZWŁĄSZCZA W TAKICH MIASTACH!!!